Zamieszki na Lubelskim Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych! Interweniowała policja [WIDEO]

Obóz Narodowo-Radykalny zorganizował Lubelski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który już siódmy raz przeszedł ulicami Lublina. Niestety, nie obyło się bez przepychanek pomiędzy Obywatelami RP, a narodowcami.

 

– Marsz ma na celu upamiętnienie żołnierzy podziemna antykomunistycznego. Nie zaprzestali oni walki z kolejny okupantem Polski i w naszej świadomości nie są oni wyklęci, tylko niezłomni

– powiedziała rzecznik prasowy ONR w Lublinie Patrycja Rowińska.

 

Ulicami Lublina przeszło około tysiąca osób. Podczas uroczystości skandowano: „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę” czy „Bóg, honor, ojczyzna”.

 

Jak informuje portal wiadomosci.onet.pl, organizatorzy marszu zmuszeni byli zmienić początkowo planowaną trasę, gdyż przed Bramą Krakowską zebrała się niewielka grupa Obywateli RP. Trzymali transparenty z napisami: „Nie każdy wyklęty był bohaterem” i „Nacjonalizm – to się leczy”. To ostatnie hasło skandowano przez megafon w stronę narodowców, którym się to nie spodobało.

 

Po chwili doszło do zamieszek. Początkowo, jeden z narodowców próbował wyrwać flagę Obywateli RP, po czym zaczął uciekać przez Bramę Krakowską, gdzie natknął się na funkcjonariuszy. W mgnieniu oka doszło do kolejnej przepychanki z jednym z uczestniczących w marszu mężczyzn. Został on obezwładniony przez policjantów i odprawiony do radiowozu. Ten incydent przyczynił się do odgrodzenia kontrmanifestacji od marszu ONR – donosi portal wiadomosci.onet.pl.

 

 




Źródło:

Komentarze

Kraj

Świat