Conchita Wurst szokuje! Austriacka drag queen raz na zawsze żegna się z wizerunkiem i pseudonimem „kobiety z brodą”. Zwycięzca Eurowizji 2014 zapowiada premierę kolejnej płyty, którą poprzedza nie tylko nowy singiel, ale i zupełnie inny wygląd.

 

Wieść o tym, że Conchita Wurst raz na dobre kończy z dotychczasowym wizerunkiem, nie jest najświeższa. Mimo iż piosenkarz od kilku miesięcy zapowiadał wielkie zmiany, to dopiero teraz możemy ujrzeć prawdziwą metamorfozę. Na niedawno opublikowanych zdjęciach artysta zaskakiwał nieco innym wyglądem, jednak wciąż dałoby się wyłapać w nim elementy kobiecości. Ostatnie zdjęcia pokazują jednak, że wizerunek „kobietą z brodą” odchodzi na dobre w zapomnienie.

 

Kilka dni temu Conchita Wurst wydała najnowszy singiel pt. „Trash All the Glam”, w którym zapowiada „wyrzucenie do śmieci tego całego splendoru”, jakim był kontrowersyjny, ostentacyjny styl bycia.

 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

HIT ME @ midnight

Post udostępniony przez Conchita WURST (@conchitawurst)

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

HIT ME – official music video out now! link in bio

Post udostępniony przez Conchita WURST (@conchitawurst)

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Finally available in the US: TRASH ALL THE GLAM link in bio

Post udostępniony przez Conchita WURST (@conchitawurst)

 

Źródło: plejada.pl; Facebook – Conchita Wurst; Instagram – Conchita Wurst
Fot. : EuroVisionary; Instagram – Conchita Wurst
EM

Od końca XIX wieku, kiedy zaczęto podejmować pierwsze próby przekroczenia granicy 8 tysięcy metrów, w Himalajach i Karakorum, gdzie znajduje się 14 najwyższych szczytów świata, śmierć poniosło około 800 wspinaczy.

 

Tylko nieliczne z ciał udało się zabrać z góry – większość została tam do dziś. Wiele przykrył śnieg i lód. Zdarza się, że po latach ciała znów pojawiają się na powierzchni.

 

 

Oto zdjęcie ciała Nowozelandczyka Georga Mallory’ego, który zginął w 1924 roku w czasie próby zdobycia Mount Everestu. Niewykluczone, że mu się to udało – 29 lat wcześniej, nim szczyt zdobyli Hillary i Tenzing.

 

 

Oto zwłoki Amerykanki Francys Arsentiev, która poniosła śmierć w 1998 roku w czasie wspinaczki z mężem na Mount Everest. Była pierwszą Amerykanką, która weszła na szczyt bez butli z tlenem. Zmarła w drodze powrotnej wskutek choroby wysokościowej i wywołanego przez nią obrzęku mózgu.

 

 

Podobny los przydarzył się Hennelore Schmatz. To właśnie na jej ciało natknęli się w 1980 roku Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy po pierwszym w historii zimowym wejściu na szczyt Mount Everest. Niemka zmarła niedaleko celu latem poprzedniego roku.

 

 

Kanadyjczyk Shriya Shah–Klorfine również zdobycie najwyższej góry świata przypłacił życiem. Kolejna wyprawa przykryła jego ciało narodową flagą. Podobnie stało się z ciałem Francys Arsentiev.

 

 

Za najbardziej zabójcze góry uchodzą K2 w Karakorum i Mount Everest oraz Nanga Parbat w Himalajach. Góra, która odebrała życie Tomkowi Mackiewiczowi ma już na koncie około 80 śmiertelnych ofiar.

 

 

 

Źródło, fot.: nczas.com
EM

Zdjęcia półnagich kobiet w internecie chyba nikogo już nie dziwią – nieraz w takiej wersji możemy oglądać aktorki, piosenkarki, modelki czy nastolatki chcące pokazać się w sieci.

 

Kiedy 18-letnia Shirin opublikowała podobne zdjęcie, spotkała się z ogromną falą krytyki. Muzułmanka Shirin Narchaeva opublikowała na jednym z portali społecznościowych składający się z dwóch zdjęć – na pierwszym widać ją w tradycyjnym stroju, zaś na drugim pozuje w kazachskiej biżuterii, a biust zasłania ręką.

 

Jak informują lokalne media, pochodząca z Kazachstanu dziewczyna chciała tym sposobem zyskać popularność w sieci. Zdjęcia nastolatki spotkały się z tak dużym niesmakiem wśród internautów, że jej profile w mediach społecznościowych zostały usunięte.

 

Mimo to, niektóre z obraźliwych komentarzy zdążyły się zachować. Większość krytyków zażądała surowego ukarania 18-latki. „To całkowity brak szacunku dla naszej tradycji, powinnaś się wstydzić”, „Jesteś bezwstydna, należy ci się kara”, „Brak mi słów, za takie bezczelne zachowanie powinnaś płacić grzywnę” – pisali internauci.

 

Źródło: kobieta.wp.pl
Fot.: East News
EM

Ukraińscy eksperci zwrócili uwagę na zdjęcia satelitarne, które można obejrzeć między innymi w serwisie internetowym Google Maps. Jak twierdzą, zostały one wykonane w październiku i pokazują, że kraj Władimira Putina przygotowuje inwazję na pełną skalę. Na zdjęciach widać kilkadziesiąt czołgów.

 

Zdjęcia przedstawiają bazę wojskową na terenie Rosji, tuż przy granicy z Ukrainą. Według internautów, Federacja Rosyjska zwiększyła swoją aktywność w tym rejonie. Tak samo uważa ukraiński generał.
Patrząc na to miejsce na mapie, rzeczywiście widać tam bazę pełna czołgów. Zdjęcia satelitarne pokazują, że już w sierpniu trwały przygotowania terenu i trawę zamieniono na ubity piach. We wrześniu zaś pojawiło się kilkadziesiąt wozów bojowych.

 

 

Według raportu Defence-Blog, wśród maszyn znajdują się czołgi T-64 oraz T-62M, a także ciężarówki, systemy artyleryjskie czy cystern. Obecność ostatnich maszyn budzi jednak pewne wątpliwości, archiwalne zdjęcia jasno pokazują, że na tym terenie od kilku lat znajduje się skład różnych pojazdów. Agencja Reuters usiłowała dopytać Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej w tej sprawie, lecz Ci nie udzielili żadnej odpowiedzi.

 

Źródło: tech.wp.pl
Fot.: Google Earth
EM