Po pożarze w paryskiej Katedrze Notre Dame, którego okoliczności wciąż są wyjaśniane w ramach śledztwa, przypominano niejednokrotnie w internecie oraz mediach, że przez ostatnie lata bardzo często dochodziło we Francji do ataków na święte miejsca, w tym m.in. podpalania kościołów. Niestety nawet w taki dzień jak Wielki Piątek, kiedy katolicy przeżywają oraz kontemplują czas męki Syna Bożego, pojawiła się w mediach następna smutna wiadomość z Francji. Doszło tam do kolejnego zbezczeszczenia miejsca kultu.

 

Do zdarzenia doszło na terenie miejscowości Marlhes, leżącej nieopodal Saint-Étienne. Dopuszczono się tam zniszczenia posągu przedstawiającego Najświętszą Maryję Pannę. Dodatkowe oburzenie wywołuje fakt, że dokonano tego przez odcięcie figurze Matki Bożej głowy.

 

Najprawdopodobniej sprawca lub sprawcy wcześniej zaplanowali i dobrze przygotowali całą akcję. Posąg posiada bowiem metalowe zbrojenie, a sam wykonany jest z żeliwa. Osoby, które dopuścił się zbezczeszczenia posągu, złamały figurę na wysokości głowy i klatki piersiowej.

 

Jest to kolejna taka smutna sytuacja. Posąg Matki Bożej w Marlhes jest często odwiedzany przez okolicznych mieszkańców. Przykre jest więc, że w te Święta ludzie nie będą mogli podziwiać tego miejsca tak jak w jego normalnym stanie.

 

Prezes stowarzyszenia „Przyjaciele Marlhes” Roger Defours zapowiedział, że posąg zostanie zreperowany lub postawiona zostanie w tamtym miejscu nowa figura.

 

Co warte podkreślenia, nie jest to pierwszy raz, kiedy w Marlhes dochodzi do uszkodzenia tego właśnie pomnika Matki Boskiej. W 2018 roku doszło tam do pożaru, który zniszczył figurę. Do dzisiaj przyczyna pojawienia się tam wówczas ognia ma być oficjalnie nieznana.

 

 

 

Źródło: tvp.info ; Twitter/@Leprogresloire 

Fot.: Wikimedia Commons

 

MB

 

Do dewastacji i zbezczeszczenia kaplic doszło niecałe dwa tygodnie temu na Śląsku. Do zdarzenia doszło na terenie Kalwarii Panewnickiej, gdzie umieszczono wulgarne i satanistyczne malunki oraz napisy na bramie, czterech kaplicach oraz znajdujących się tam figurach.

 

O samym ataku na święte dla chrześcijan miejsce pisaliśmy tutaj:

Śląsk: Atak na kaplice! Satanistyczny i wulgarny przekaz [FOTO +18]

 

Kilka dni temu udostępniono w mediach i internecie nagranie z monitoringu, na którym zarejestrowano troje ludzi odpowiedzialnych za dokonane na Kalwarii Panewnickiej zniszczenia. To właśnie ułatwiło funkcjonariuszom schwytanie podejrzanych. Osoby z nagrania zostały rozpoznane bowiem przez swoich bliskich, którzy zdecydowali się poinformować o tym fakcie policję.

 

Niedługo później do jednego z komisariatów w Katowicach przybyli sami sprawcy bluźnierczej dewastacji. Teraz ich dalszym losem zajmie się sąd rodzinny, ponieważ jak się okazało jest to dwóch młodych chłopaków, a także dziewczyna. Wszyscy mają po 16 lat.

 

Podczas przesłuchania, nastolatkowie nie potrafili racjonalnie wytłumaczyć motywów swojego działania. Usłyszeli oni zarzut obrazy uczuć religijnych, a także zniszczenia zabytków. Jednak nie będą odpowiadać tylko za to. Okazało się bowiem, że są oni odpowiedzialni również za zniszczenie jednej ze ścian znajdującej się nieopodal szkoły. W tamtym miejscu namalowali m.in. swastyki, w związku z czym odpowiedzieć mają też za propagowanie treści faszystowskich.

 

Kalwaria Panewnicka powstała ponad sto lat temu, a dokładniej w 1909 roku. Stanowi ona zespół, ustawionych na przestrzeni kilku hektarów, kaplic pasyjno-maryjnych, które łączą ciągnące się pomiędzy nimi alejki. Przepływa tam również rzeka Kłodnica. Na Kalwarii Panewnickiej odbywają się systematycznie nabożeństwa religijne, takie jak np. Droga Krzyżowa.

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Facebook

 

MB

 

Po raz kolejny doszło do urażenia uczuć religijnych chrześcijan w naszym kraju. Ta odrażająca sytuacja miała miejsce na Kalwarii Panewnickiej, gdzie zbezczeszczono znajdujące się tam cztery kaplice różańcowe.

 

Informacje o tym zdarzeniu przekazała za pośrednictwem internetu parafia św. Ludwika i Wniebowzięcia NMP w Katowicach-Panewnikach. Sam teren Kalwarii Panewnickiej, gdzie doszło do profanacji, należy do zakonu franciszkanów.

 

Kalwaria Panewnicka powstała ponad sto lat temu, a dokładniej w 1909 roku. Stanowi ona zespół, ustawionych na przestrzeni kilku hektarów, kaplic pasyjno-maryjnych, które łączą ciągnące się pomiędzy nimi alejki. Przepływa tam również rzeka Kłodnica. Na Kalwarii Panewnickiej odbywają się systematycznie nabożeństwa religijne, takie jak np. Droga Krzyżowa.

 

Parafia św. Ludwika i Wniebowzięcia NMP w Katowicach-Panewnikach poinformowała, że najprawdopodobniej ataku na kaplice dokonano w noc z 22 na 23 lutego (z piątku na sobotę).

 

Można zadać sobie pytanie czy jest to zwykły akt wandalizmu czy jednak była to akcja zaplanowana przez satanistów. Na figurach przedstawiających Jezusa i Matkę Bożą oraz pozostałych rzeźbach i drzwiach namalowano przy użyciu czarnej farby pentagramy, malowidła w kształcie genitaliów, jak również napis „ave satan” czy inne malowidła godzące w powagę tych świętych symboli.

 

– Akt wandalizmu z obrazą uczuć religijnych. (…) Może ktoś potrafi wskazać sprawców. Każda informacja jest ważna – apelują na Facebooku zakonnicy.

 

UWAGA! Widok pozostawionych malowideł, widocznych na poniższych fotografiach, jest nieodpowiedni dla osób niepełnoletnich oraz szczególnie wrażliwych.

 

 

 

Źródło: Facebook/Parafia Św. Ludwika i Wniebowzięcia NMP w Panewnikach.; interia.pl

 

MB