W czwartek izraelskie wojsko zatrzymało młodego Palestyńczyka. To, co żołnierze zrobili chłopakowi przyprawia o dreszcze – armia skuła ręce zakładnika, zawiązała oczy, a na koniec postrzeliła go w krocze.

 

Portal Middle East Eye donosi, że do zatrzymania Palestyńczyka doszło nieopodal wsi Tekoa na Zachodnim Brzegu Jordanu. Nastolatek nie był uzbrojony. Jak się później okazało, zatrzymany to 16-letni Ossama Hadżahdżeh, który został potraktowany jako podejrzany o rzucanie kamieniami w izraelskich żołnierzy.

 

Dzięki świadkom zdarzenia i udostępnionym materiałom udało się ustalić, że Izraelczycy skuli chłopakowi ręce i zawiązali oczy. Kiedy ten próbował uciec, żołnierze z małej odległości postrzelili nastolatka w krocze.

 

Jeden z nich wyraził zgodę na udzielenie pomocy zatrzymanemu. Drugi jednak nie był tak litościwy i celował do zgromadzonego tłumu, który usiłował się zbliżyć. W momencie kiedy bliscy próbują ratować​ Hadżahdżeha, na nagraniu słuchać strzały.

 

Finalnie udało się przetransportować chłopca prywatnym autem do szpitala. Jak informuje izraelska gazeta „Haaretz”, Izraelczycy nie chcieli już później ponownego zatrzymania nastolatka.

 

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Twitter – @MohamdNashwan
EM

To nagranie mrozi krew w żyłach! W jednej z irlandzkich szkół, a dokładniej w Deer Park w Cork niejednokrotnie dochodziło do wydarzeń, które trudno jakkolwiek wytłumaczyć. Idealnym dowodem jest nagranie z monitoringu ukazane poniżej.

 

Zarówno nauczyciele jak i uczniowie wyznają, że będąc w budynku czują niepokój i niejednokrotnie dotyka ich nagły chłód. Poranny widok porozrzucanych po szkole śmieci nie dziwił już za bardzo służby sprzątające, mimo że dzień wcześniej, po opuszczeniu przez innych budynku, każdy kąt był dokładnie posprzątany.

 

To, co udało się nagrać jednej nocy przyprawia o dreszcze. Co ciekawe, czujniki ruchu niczego nie zarejestrowały…

 

 

Źródło: popularne.pl; YouTube – DEERPARKCBS
Fot.: YouTube – DEERPARKCBS
EM

Poruszanie się po drodze wiąże się z zachowaniem ostrożności zarówno ze strony pieszych, jak i ze strony rowerzystów, kierowców i innych uczestników ruchu drogowego. To wideo idealnie pokazuje jak bardzo powinniśmy uważać znajdując się poza budynkami.

 

Zdarzenie miało miejsce w Olbięcinie (woj. lubelskie) – na nagraniu z zamontowanej w samochodzie kamery widać, jak pojazd zatrzymuje się w celu przepuszczenia pieszych na przejściu. Tak się nie stało jednak na pasie prowadzącym w przeciwnym kierunku, gdzie kierowca opla corsy zignorował działania innych uczestników ruchu i czym prędzej pognał dalej.

 

 

Dzieci przechodzące przez jezdnię, zapatrzone w telefon, najprawdopodobniej zerknęły jedynie przed siebie – widząc przechodzącą po drugiej stronie ulicy kobietę, te również ruszyły naprzód, nie zważając na pędzący samochód po ich stronie.

 

Wina leży zarówno po stronie dzieci, jak i po stronie kierującego corsą. Całe szczęście nikomu nic się nie stało, ale warto zdać sobie sprawę z możliwości wystąpienia takich wypadków.

 

Źródło: wrc.net.pl; YouTube – Radson MM
Fot.: YouTube – Radson MM
EM

Takiego przebiegu ceremonii zaślubin nikt się nie spodziewał! No, poza jedną kobietą, która podczas uroczystości postanowiła wparować do kościoła ubrana w białą suknię i błagać dawną miłość swego życia o wybaczenie i gwarantować dożywotnie pranie skarpetek. Nadzieja matką głupich…

 

To był prawdziwy koszmar zarówno dla pary młodej, jak i wszystkich kapłanów i zgromadzonych na uroczystości gości. Podczas jednego z obrzędów ślubnych, do budynku wtargnęła była dziewczyna pana młodego, błagając mężczyznę o powrót. Zmieszany sytuacją młody próbował odwrócić uwagę przyszłej małżonki, wciąż trzymając swoją ukochaną za rękę, łapiąc jej twarz i patrząc na nią. Ta jednak nie wytrzymała i zostawiła dwójkę samych.

 

 

Mówią, że takie wydarzenia jak ceremonia ślubna zapamiętywane są do końca życia. Coś w tym jest…

Źródło: nczas.com
Fot.: YouTube – The AIO Entertainment
EM

Jedni wolą koty, drudzy psy, inni rybki czy chomiki – jak widać zwierzęta także mają swoje preferencje co do wyboru ludzi. Temu kotu zdecydowanie zaleźli za skórę mężczyźni, kobiety zaś zostawia w spokoju.

 

Zwierzę nie zna litości także dla psów, ale to już chyba normalne. Zobaczcie sami!

 

 

Źródło, fot.: Facebook – WCkici
EM

Kilka dni temu pisaliśmy o tragicznym wypadku, jaki miał miejsce w środę (więcej: tutaj). W sieci udostępniono kolejne nagranie z tragedii – tym razem bardziej szczegółowo ukazany został moment opuszczenia rogatek, bezradne przemieszczanie się załogi karetki i moment zderzenia.

 

Zdarzenie miało miejsce ok. godziny 15:41 na przejeździe kolejowym w Puszczykowie (woj. wielkopolskie).

 

UWAGA! Jeżeli kiedykolwiek znajdziesz się w takiej sytuacji, nie próbuj omijać nadjeżdżającego pociągu! Wjedź w zapory kolejowe! Rogatki skonstruowane są w taki sposób, że wystarczy lekkie stuknięcie, aby ponownie się podniosły. PZEKAŻ TĘ INFORMACJĘ DALEJ!

 

 

Źródło: nczas.com

Fot.: Twitter – @stumbras

EM

Wczorajszego wieczoru miała miejsce gala Fame MMA 3, na której gwiazdy Internetu próbują swoich sił w walce na ringu. Hitem sobotnich rywalizacji było starcie jednej z sióstr Godlewskich – Moniki zwanej „Esmeraldą” z patoinfluencerką Martą Linkiewicz.

 

Już od wielu dni Internet huczał od walki, jaka miała mieć miejsce pomiędzy obiema „gwiazdami”. Zarówno osoby, które nie słyszały wcześniej o Marcie Linkiewicz, jak i te, które znały Esmeraldę jedynie ze śpiewu, miały okazję przekonać się jak wrogo kobiety potrafią być do siebie nastawione.

 

Przypomnijmy sobie dwa filmiki, na których siostra Godlewska rzuca szklanką w Linkiewicz, każe jej wepchnąć kaszankę do buzi, a ta w rewanżu rzuca w nią jajkiem, krzycząc nagminnie słowo „ryj”. Jak widać kobieta kobiecie wilkiem…

 

 

 

Wczorajszego wieczoru w końcu doszło do starcia obu „gwiazd”, które zdecydowanie można zaliczyć do jednego z najszybszych. Finał tej walki okazał się być zaskakujący, bowiem na koniec przeciwniczki rzuciły się sobie w objęcia. Zobaczcie kto wygrał!

 

 

Krąży jednak sporo kontrowersji, że jedna z zawodniczek dokonywała uderzeń w tył głowy, co w walce jest surowo zabronione. Uważacie, że bójka została rozstrzygnięta sprawiedliwie?

 

Źródło: YouTube – D4; Maniek Kania; shoty_LT
Fot.: Zrzut ekranu z YouTube – shoty_LT
EM

 

Kilka godzin temu pisaliśmy o zamachu na dwa meczety w Christchurch w Nowej Zelandii (więcej: tutaj). Morderca w chwili ataku prowadził transmisję ukazującą całą tragedię.

 

Pomimo próśb o nieudostępnianie nagrania w sieci, filmik wciąż wędruje do wszystkich zakątków Internetu. Wideo non stop usuwane jest z przeróżnych serwisów.

 

 

Źródło: nczas.com; Twitter – @sajidkhari
Fot.: Twitter – @sajidkhari
EM

Do sieci wpłynęło wzruszające nagranie, które ukazuje, jak wielkim darem jest życie każdego z nas. Co ciekawe, nie jest to kolejny filmik przepełniony radością i miłością młodych rodziców. Na nagraniu uchwycono moment, w którym kilkuletnia dziewczynka po raz pierwszy bierze na ręce swojego małego kuzyna lub kuzynkę. Aż chce się uronić łzę!

 

Nagranie pochodzi z Simi Valley w Kalifornii i w ciągu kilku miesięcy zdążyło obiec przeróżne strony i portale społecznościowe. Filmikiem zdecydował się podzielić również Piotr Bartonek, ukazując tym samym problem dokonywania aborcji. Użytkownik Facebooka w kilku słowach pragnie zwrócić uwagę, jak wiele nienarodzonych dzieci nie otrzymuje szansy na przyjście na świat, a przecież – jak widać poniżej – może to być jednym z najpiękniejszych momentów w czyimś życiu.

 

 

W udostępnionym wideo, mała dziewczynka na widok maleństwa nie potrafi powstrzymać łez. Całuje niemowlę w czoło, przytulając je. Przecudnie uchwycona chwila!

 

Źródło: dailymail.co.uk; Facebook – Piotr Pawel Bartonek
Fot.: Facebook – Piotr Pawel Bartonek
EM