To już kolejny raz, kiedy podczas jednego z meczów atakowana zostaje społeczność LGBT. (Więcej: tutaj.) Tym razem, transparent uderzający w ugrupowanie ukazali kibice Lechii Gdańsk.

 

„Sodomici, pedały i pedofile z LGBT! Łapy precz od naszych dzieci!” – tak brzmiała treść transparentu rozwieszonego w sektorze kibiców gospodarzy podczas rywalizacji z Wisłą Płock.

 

Twórczość wywołała sporo kontrowersji w sieci, a zdania na jej temat są podzielone. Przeciwnicy LGBT, a w szczególności projektu Trzaskowskiego, poparli zachowanie kibiców Lechii. Inni zaś są zdania, że stadion zaś nie jest miejscem do pokazywania tak kontrowersyjnych treści. Większość z nich uważa „dzieło” za coś obrzydliwego i skandalicznego.

 

 

Źródło: sportowefakty.wp.pl
Fot.: @RafaBielawa
EM

 

W czasie meczu Legia Warszawa – Miedź Legnica (2:0) kibice gospodarzy wywiesili transparent sprzeciwiający się kontrowersyjnej deklaracji LGBT+ Rafała Trzaskowskiego.


„Warszawa wolna od pedalstwa” – taką treść można było przeczytać transparencie. Obok niego pojawił się przekreślony napis „LGBT”.

Decyzja prezydenta miasta o podpisaniu deklaracji LGBT+ w ostatnich dniach wywołała sporo kontrowersji. Jak zapewnia Trzaskowski, karta ta ma za zadanie chronić osoby o odmiennej orientacji seksualnej.

Prezydent Warszawy kilka dni temu wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie. „Mieszanie i mylenie kwestii tożsamości seksualnej i łączenie jej z pedofilią jest skandaliczne i niedopuszczalne” – napisał. Dodał również, że Warszawa nie planuje wprowadzać edukacji seksualnej w żłobkach i przedszkolach, choć deklaracja LGBT+ zakłada ten fakt.

Źródło: sportowefakty.wp.pl
Fot.: Newspix / Piotr Kucza
EM

W weekend na terenie gmachu polskiego Sejmu ma odbyć się Zgromadzenie Parlamentarne NATO. Wśród prowadzącej protest części opiekunów osób niepełnosprawnych jest to okazja do wyniesienia swoich postulatów na poziom międzynarodowy. W Sejmie dlatego też, już dochodzi do eskalacji emocji i nerwowych sytuacji.

 

Tak stało się właśnie dzisiaj, kiedy doszło do szarpaniny oraz wymiany zdań między protestującym i będących wraz z nimi przedstawicielami opozycji a Strażą Marszałkowską, której funkcjonariusze są zobowiązani do egzekwowania zakazu wywieszania transparentów na zewnątrz, wydanego przez Kancelarię Sejmu.

 

Protestujący postanowili natomiast wywiesić transparent o anglojęzycznej treści, przygotowany przed weekendowymi wydarzeniami, jakie mają się odbyć przy ul. Wiejskiej. W tłumaczeniu napis na transparencie brzmi: „Polskie niepełnosprawne dzieci błagają o godne życie”.

 

Zgodnie z przepisami, interwencję podjęła Straż Marszałkowska, próbując dostać się do okna. Wówczas ze strony protestujących kobiet funkcjonariusze usłyszeli okrzyki takie jak np.: „Niech pan mnie nie molestuje!” czy „Tu jest nasza kuchnia! Proszę stąd odejść!”.

 

Doszło nawet do rękoczynów za sprawą posłanki Joanny Scheuring-Wielgus, która dopuściła się szarpania pełniących służbę strażników.

 

W związku z zaistniałą sytuacją, niektórzy z będących na miejscu niepełnosprawnych zareagowali w gwałtowny sposób na całe zamieszanie.

 

– Granica zamknięta. Nie zrobisz z Europy domu. Nie ma mowy. Wracaj z powrotem do ojczyzny – tak brzmi hasło, które zostało wypisane na wielkim transparencie i zawieszone na stokach Alp. Jak podaje portal niezalezna.pl, setka młodocianych europejczyków z różnych krajów sprzeciwia się w ten sposób napływowi imigrantów.

 

Młode pokolenie Europejczyków szybko zauważyło negatywne konsekwencje, jakie niesie za sobą obecność imigrantów na naszym kontynencie. W ostatnim czasie dochodzi tu do coraz większej liczby zamachów terrorystycznych, zamieszek czy morderstw.  Młodzi ludzie postanowili się temu przeciwstawić, gdyż mają dość irytującego zachowania azylantów, a także obaw o własne życie.

 

Nad francuską granicą wzniosły się helikoptery kontrolujące, wzdłuż niej młodzi ludzie rozstawili siatki, a także widoczny ogromny transparent – jest to część akcji „Bronić Europę”, którą zorganizowano przeciwko znacznemu napływowi imigrantów na nasz kontynent. Ma to zniechęcić ich do przekroczenia francuskiej granicy.

 

Imigrantów nie jest w stanie zatrzymać nic – ani lodowe wąwozy, ani śnieżne klify , ani nawet stromy teren. Mimo to młodzi Europejczycy wzięli sprawy w swoje ręce. Zdjęcia z akcji można obejrzeć poniżej.