Wczoraj około godziny 14 doszło do kolizji auta z kolumny prezydenckiej. Wypadek miał miejsce na trasie między Świnoujściem a Białogardem (woj. zachodniopomorskie).

 

Prezydent Duda brał udział w uroczystości podpisania umowy o dofinansowanie rozbudowy Terminalu LNG w Świnoujściu.

 

Do zdarzenia doszło wskutek zahaczenia lusterkiem samochodu SOP o cywilny pojazd, który wcześniej ustępował miejsca kolumnie.

 

Całe szczęście nikomu nic się nie stało. Prezydent Duda znajdował się w innym aucie. Teraz okoliczności zdarzenia bada policja.

 

Źródło: rmf24.pl; natemat.pl
Fot.: YouTube – FrogFootTV – 998 & Lotnictwo
EM

Do kolejnej tego typu sytuacji doszło pod Warszawą. Kolumna rządowa kierowała się w stronę Lublina. W kolizji uczestniczyło BMW należące do Służby Ochrony Państwa oraz samochód osobowy marki Toyota.

 

Jak mówią wstępne ustalenia, kolizja miała miejsce na skrzyżowaniu. W jadące na czele kolumny BMW uderzył samochód osobowy. Chociaż kolumna nie przewoziła żadnych osób chronionych, to samochody SOP-u jechały z włączonymi sygnałami świetlnymi oraz dźwiękowymi.

 

Według ustaleń funkcjonariuszy policji, funkcjonariusz SOP kierujący jadącym na czele kolumny pojazdem nie zachował wystarczającej ostrożności, przez co kolumna wjechała na skrzyżowanie przy świetle zmieniającym się na czerwone. W związku z tym, kierowca BMW został ukarany mandatem w wysokości 300 zł.

 

W wyniku kolizji poszkodowane zostało dwoje dzieci, które znajdowały się w toyocie. Na szczęście nie stało się im nic poważnego. Przeszły one profilaktyczne badania w szpitalu.

 

 

Źródło: rmf24.pl

 

MB

Jak podało RMF FM, w Krakowie doszło do kolizji limuzyny SOP.

 

– Miało miejsce otarcie samochodu w trakcie zawracania. Wina jest funkcjonariusza, który został ukarany mandatem przez policję – poinformował w rozmowie z RMF FM rzecznik Służby Ochrony Państwa podpułkownik Bogusław Piórkowski.

 

 

Jak wynikało z nieoficjalnych informacji radia, w limuzynie znajdował się wicepremier Jarosław Gowin. Ugrupowanie polityka – Porozumienie – spotkało się w Krakowie na pierwszej konwencji krajowej. WP ustaliła jednak, że mimo iż auto należało do kolumny Gowina, wicepremiera nie było w środku. Całe szczęście nikomu nic się nie stało.

 

Źródło: rmf24.pl; wiadomosci.wp.pl
EM

Do wypadku doszło na terenie Oświęcimia w województwie małopolskim. Przez policyjny samochód jadący w kolumnie prezydenta Andrzeja Dudy, potrącony został około 10-letni chłopiec. W zdarzeniu uczestniczyło też drugie dziecko. 

 

Wszystko rozegrało się w godzinach popołudniowych. Chłopiec trafił do szpitala po tym jak wpadł pod policyjny radiowóz, który był jednym z pojazdów poruszających się w kolumnie prezydenta Andrzeja Dudy. Tak wynika ze słów Małgorzaty Jurkowskiej, rzecznik oświęcimskiej policji. Wypadek wydarzył się przy skrzyżowaniu ulic Wyspiańskiego i Słowackiego.

 

Dwóch chłopców w wieku ok. 10 lat przemieszczało się w tamtym miejscu. Jak zrelacjonowała rzecznik prezydenta w rozmowie z TVN 24, kolumna zatrzymała się w momencie, kiedy przez ulicę przebiegało jedno z dzieci. Kiedy zaczęła ruszać dalej, wówczas na pasy wbiegł poruszający się hulajnogą drugi z chłopców. Jednakże rzecznik SOP Anna Gdula-Bomba stwierdziła, że kolumna nie zatrzymywała się, tylko kontynuowała w tamtym czasie jazdę.

 

– Samochód, który poruszał się w kolumnie, potrącił bardzo delikatnie dziecko na pasach – poinformował dziś Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta w rozmowie z TVN 24.

 

Chłopiec trafił do oświęcimskiego szpitala. Kiedy doszło do wypadku, prezydent Andrzej Duda miał natychmiast zareagować i wybiec do potrąconego młodego człowieka.

 

– Prezydent od razu zareagował, zatrzymał kolumnę, wybiegł do dziecka. Jestem cały czas w kontakcie z rodzicami dziecka, byłem w szpitalu i wydaje się, że nic się nie stało – powiedział Błażej Spychalski.

 

Według informacji uzyskanych przez Polską Agencję Prasową, chłopiec doznał niegroźnego stłuczenia nogi oraz otarcia.

 

 Prezydent z całą pewnością odwiedzi jeszcze dziś tego chłopca, który został bardzo delikatnie potrącony – mówił rzecznik prezydenta.

 

Po godzinie 18:15 PAP przekazał nieoficjalne doniesienia, że zgodnie z życzeniem rodziców, chłopiec został z oświęcimskiego szpitala wypisany.

 

 

 

Źródło: Interia.pl ; Facebook/@oswiecim112

 

MB