Na dzisiaj zaplanowany został początek opiniowania przez Krajową Radę Sądownictwa kandydatów do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, a także do Izby Cywilnej. 

 

Wszystko opóźniło się o kilka godzin w związku z okupowaniem budynku KRS przez aktywistów organizacji określającej się jako „Obywatele RP”. Członkowie tego środowiska już niejednokrotnie dopuszczali się w przeszłości łamania prawa. Aktywnie uczestniczyli oni m.in. w protestach przeciwko obecnemu obozowi rządzącemu oraz manifestacjach w obronie wysokich emerytur dawnych funkcjonariuszy SB.

 

Ludzie sympatyzujący z ugrupowaniem „Obywatele RP” dopuścili się dziś blokowania wejścia do sali obrad Rady. Ostatecznie interweniowała policja. Funkcjonariusze w przeciągu 20 minut wynieśli aktywistów totalnej opozycji. Posiedzenie KRS zostało więc wznowione, pomimo wcześniej zapowiedzi rzecznika rady Macieja Mitera, że prawdopodobnie do tego nie dojdzie.

 

– @ObywateleRP wyniesieni z blokady KRS przez policję. Policja przybyła na wezwanie Rektora SGGW, w której KRS wynajmuje lokal. Będą oskarżeni o naruszenie miru domowego SGGW. Trochę szkoda patrzeć, jak bez podstaw prawnych ciała daje szkoła wyższa. Cóż… – napisał na swoim twitterowym profilu Paweł Kasprzak, znany aktywista tego środowiska.

 

Do obsadzenia są 44 wakat w Sądzie Najwyższym, zgodnie z treścią obwieszczenia prezydenta Andrzeja Dudy. Prawdopodobnie we wtorek dobiegnie końca wybór kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Następnie finalna lista trafić ma do prezydenta.

 

 

Źródło: dorzeczy.pl ; Twitter/@PawelCeKasprzak 

Fot.: Flickr

 

Lech Wałęsa zapowiedział fizyczną walkę o obronę Sądu Najwyższego jeśli rząd PiS „znów go zaatakuje”. Były prezydent ogłosił to za pośrednictwem swojego Twittera, robiąc przy tym – jak to ma w zwyczaju – sporo błędów stylistycznych. 

 

„Dość niszczenia Polski’’! Staję na czele fizycznego odsunięcia głównego sprawcy wszystkich nieszczęść.” – czytamy we wpisie byłego prezydenta. Choć nie sprecyzował kogo w prawdzie chciałby „odsunąć”, jednakże można domniemać, iż chodzi o Jarosława Kaczyńskiego bądź urzędującego prezydenta lub premiera.

 

Czy w ten sposób Wałęsa nawołuje do popełnienia przestępstwa? Jeśli oficjalnie ogłasza „fizyczną” walkę w ramach bliżej nieokreślonej rewolucji, to można uznać to niezgodne z prawem. To jeden z wielu tego typu wpisów byłego lidera Solidarności. Kolejną charakterystyczną cechą piśmiennictwa Wałęsy są liczne błędy ortograficzne i stylistyczne.

 

Prezydent Andrzej Duda na specjalnie zwołanej konferencji prasowej poinformował o swojej decyzji w sprawie dwóch ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości: o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

 

Prezydent zdecydował, że podpisze obie ustawy przyjęte przez parlament.

 

„Podjąłem decyzję w kwestii ustaw o KRS i SN. To były prezydenckie projekty, złożyłem je do laski marszałkowskiej po tym, jak w lipcu zawetowałem ustawy sądowe przygotowane przez parlament” – powiedział Andrzej Duda.

 

W uzasadnieniu swojej decyzji prezydent wskazywał, że ustawy reformujące sądownictwo nie są żadnym ewenementem na skalę światową.

 

„Z niesmakiem słucham wszystkich gromkich głosów, jaki to straszliwy system zostaje wprowadzony, który będzie powodował upolitycznienie sądów. Proszę sprawdzić, w ilu krajach to działa. W USA to prezydent powołuje prezesa Sądu Najwyższego! W nowej ustawie zostało zapewnione, że nie jedno ugrupowanie będzie miało możliwość wskazania swoich przedstawicieli w składzie sędziów KRS tylko inne.” – przekonywał Andrzej Duda.

 

Zdaniem prezydenta nowy system doprowadzi do pogłębienia zasad demokratycznych w Polsce. Andrzej Duda przypomniał także, że polskie sądy nie są same dla siebie, ale dla obywateli.