Najwyższy Czas!” opublikowało zapis z rozmowy ambasadora Jacka Chodorowicza, pełnomocnika ministra spraw zagraniczych RP z Thomasem K. Yazdgerdim, specjalnym wysłannikiem Departamentu Stanu USA i przewodniczącym delegacji USA w IHRA (International Holocaust Remembrance Alliance).

 

Jak wynika z notatki, strona amerykańska nakłania Polaków do zapłacenia kompletnie nienależnych pieniędzy Żydom – rzekomo informacje na ten temat posiadali wcześniej m.in. Adam Bielan, Michał Dworczyk, Jarosław Sellin czy szef MSZ Jacek Czaputowicz.

 

Ponadto, głównym środowiskiem antypolskiej akcji jest utrzymywane przez Polaka Muzeum Historii Żydów Polskich Polin, dzięki któremu działają Żydzi i Amerykanie.

 

Rozmowa miała miejsce 25 października ubiegłego roku, ale nie była ona jedynym spotkaniem działaczy. Do wcześniejszego spotkania doszło 22 stycznia ubiegłego roku, kiedy w Kongresie USA trwały prace nad ustawą JUST o roszczeniach żydowskich, a Polonia Amerykańska podjęła wszelkie działania w celu jej nieuchwalenia.
Poprzednia rozmowa również została udokumentowana, ale jej treść nie jest znana.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Wikimedia Commons
EM

Już w 2020 roku odbędą się kolejne piłkarskie Mistrzostwa Europy, a 10 czerwca br. będzie miała miejsce rywalizacja Polski z Izraelem, która jest jednym z etapów eliminacji do Euro 2020. Jak się okazuje, na meczu może być sporo emocji… nasi kibice bowiem planują specjalną akcję w związku z ustawą 447 o roszczeniach żydowskich i z ratowaniem Żydów przez Polaków.

 

W sieci udostępniono specjalną na tę okazji grafikę. „Niebawem mecz Polska-Izrael w eliminacjach do euro 2020! Może by tak z tej okazji jakąś oprawkę o ustawce 447 zrobić”

 

 

Internauci podzielili się na dwie grupy – jedni popierają ten pomysł, drudzy uważają, że akcja przyniesie ze sobą jedynie przykre skutki.

 

– Jak się ruszy temat 447, to mogą być przykre konsekwencje. Ale jakby zrobić oprawę ilu Żydów Polacy uratowali, albo puścił sygnał, że Polska nigdy nie współpracowała z Hitlerem w przeciwieństwie do innych krajów. Czy coś w tym stylu,to już lepiej by to wyglądało – komentuje jeden z internautów.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: YouTube – Legionisci.com
EM

Jakiś czas temu pisaliśmy o wielkiej demonstracji w Stanach Zjednoczonych, jaką zapowiadały środowiska polonijne (więcej: tutaj). Dnia 31 marca odbyła się wreszcie manifestacja przed placówkami dyplomatycznymi Izraela przeciw amerykańskiej ustawie S.447 o roszczeniach żydowskich.

 

Protesty miały miejsce w kilku amerykańskich miastach i zdecydowanie można traktować je jako największą demonstrację Polaków w USA od czasów wstąpienia do NATO.

 

 

 

 

Jak zauważa słusznie dziennikarz Tomasz Sommer, Polska Agencja Prasowa (PAP) nie podała żadnych informacji na temat wczorajszych wydarzeń.

 

 

 

Nie wiadomo dlaczego media milczą na temat demonstracji. Warto także wspomnieć, że w Nowym Jorku oprócz 400 polskich protestantów zjawili się także działacze Antify.

Źródło: nczas.com; Twitter – @p_zuchowski; @1972tomek; olo_mars; @LukaszNYC
Fot.: Twitter – @p_zuchowski
EM

31 marca środowiska polonijne z USA zorganizują demonstrację przeciwko prawu 115-171 (Act S.447) oraz bierności polskiego rządu w sprawie roszczeń żydowskich.

 

Ustawa 447 ma na celu sprawdzenie, czy i na jakiej podstawie obywatele USA pochodzenia żydowskiego mogą domagać się odszkodowania za Holokaust. Weryfikacji tej podlegać będzie także Polska.

 

Wśród organizatorów protestów znaleźli się: Komitet Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych (New Jersey), Polish American Strategic Initiative, Narodowe Siły Zbrojne Nowe Pokolenie (Chicago, Illinois), Polish Heritage Council of North America, Inc. (New York), a także Polish American Congress of Southern California (California).

 

Jak poinformowano na stronie isakowicz.pl, ustawa 447 oraz brak działania rządu to nie jedyne powody do protestów. Demonstranci walczyć będą także przeciw napaściom słownym na Polskę. Mowa tu przede wszystkim o politykach Izraela i Stanów Zjednoczonych, którzy zakłamują prawdę historyczną i oskarżają nasz kraj o współudział w Holocauście.

 

– Tymczasem, polskie władze wydają się lekceważyć fakt istnienia prawa 115-171 (Act S.447) i zamilczają jego znaczenie, przekonując opinię publiczną, że nie będzie ono miało żadnych praktycznych konsekwencji dla Polski i Polaków. Stojąc wobec tego monumentalnego wyzwania, apelujemy do patriotycznych środowisk polskich i polonijnych w Stanach Zjednoczonych i na świecie do podjęcia z nami akcji protestacyjnej w tym zakresie, a media do rzetelnego przekazu informacji – podkreślili organizatorzy.

 

Już wcześniej, tuż po uchwaleniu amerykańskiej ustawy JUST,  przed całym zajściem ostrzegał Stanisław Michalkiewicz. Jak mówił, ustawa 447 może doprowadzić do żydowskiej okupacji w Polsce. Roszczenia żydowskie wobec Polski zostały oszacowane przez Światową Organizację Restytucji Mienia Żydowskiego w liście do Ministerstwa Sprawiedliwości na kwotę w wysokości biliona złotych, co w przeliczeniu daje około 300 miliardów dolarów. Jak podkreślał publicysta „Najwyższego Czasu!”, jest to trzykrotna wartość naszego budżetu.

 

– Jeżeli te roszczenia mają być zrealizowane, to oczywiście nie w gotówce, bo nie jesteśmy w stanie wygenerować takiej kwoty, nawet w transzach, bez spowodowania natychmiastowej katastrofy ekonomicznej. Skoro nie w gotówce to w naturze – nieruchomościach. I pytanie… czy zasoby Własności Agencji Rolnej Skarbu Państwa i Lasów Państwowych wystarczą? Nie – mówił w programie „W podwójnym nelsonie” na antenie wSensie.

 

– Trzeba będzie sięgnąć po nieruchomości w miastach i miasteczkach. To oznacza, że środowisko żydowskie, obdarowane majątkiem takiej wielkości, z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc, zbuduje dominującą pozycję ekonomiczną, która natychmiast przełoży się na dominującą pozycję polityczną. To się nazywa okupacja. Będziemy mieli szlachtę jerozolimską – kontynuował.

 

 

Źródło: nczas.com; natemat.pl; Twitter – @IsakowiczZalesk
Fot.: Twitter – @IsakowiczZalesk
EM

W ostatnich miesiącach sprawy dotyczące spłaty roszczeń żydowskich przez Polskę nabrały tempa. Zobowiązany został do tego nasz rząd dzięki przybyłemu tu Sekretarzowi Stanu USA. W tej sytuacji warto przypomnieć wypowiedź prof. Bogusława Wolniewicza, jaka miała miejsce kilka lat temu.

 

Przypominając, Sekretarz Stanu USA tuż po przybyciu do Polski, w czasie konferencji poświęconej tematyce Bliskiego Wschodu, wezwał władze naszego kraju do podjęcia działań w kierunku realizacji roszczeń żydowskich.

 

„Doceniamy również wagę rozwiązywania nierozstrzygniętych kwestii z przeszłości i wzywam moich polskich kolegów, aby poczynili postępy w zakresie kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia prywatnego dla osób, które utraciły nieruchomości w dobie Holocaustu” – powiedział Mike Pompeo.

 

Wolniewicz o roszczeniach majątkowych:

– Nic nie należy się nikomu. Nie tylko Żydom, ale także nie-Żydom, Polakom też nie. Po pierwsze prawnie od czasów Justyniana czy Konstantyna Wielkiego, czyli od czasów starożytnych, wszelkie roszczenia majątkowe przedawniają się po 30 latach. To są rzeczy dawno przedawnione – mówił.

 

– Po drugie politycznie sprawy zamknęła Konferencja Poczdamska. Wyciąganie teraz tych wszystkich lat, przywracanie sprawiedliwości to temu to tamtemu, to jak te chusteczki, jedną się wyciąga i zaraz idzie druga, trzecia i nie ma końca – dodał.

 

– To są upiory II Wojny Światowej, które po upadku komunizmu odżyły i które dążą do odwrócenia skutków tej wojny, których nie udało im się osiągnąć militarnie, chwytami prawno-politycznymi. Tej sprawie należy położyć kres. To jest kwestia rozstrzygnięć politycznych. Sejm Polski powinien podjąć jedną prostą uchwałę: wszystkie roszczenia uważamy za ostatecznie zamknięte – podsumował.

 

 

Źródło: nczas.com; YouTube – dd
Fot.: YouTube – dd
EM