Reprezentant Polski Robert Lewandowski jest obecnie obiektem zainteresowań dziennikarzy zarówno w Polsce, jak i w zagranicznych mediach zajmujących się tematyką piłki nożnej. Tym razem niestety, całe medialne zamieszanie wywołane jest faktem, iż doszło do bójki pomiędzy nim a innym piłkarzem- Francuzem Kingsleyem Comanem.

 

Jak donosi „Bild”, do bójki pomiędzy zawodnikami Bayernu Monachium doszło podczas jednym z treningów. Co ciekawe sytuacja miała miejsce po tym, jak w sobotę Bayern rozbił Borussię Dortmund 5:0. Podczas czwartkowej awantury między Lewandowskim a Comanem w ruch miały pójść pięści.

 

Dziennik „TZ” informuje, że powodem bijatyki było wcześniejsze naśmiewanie się Roberta Lewandowskiego z Kingsleya Comana podczas ćwiczenia ataków pozycyjnych. Uwagi Polaka miały nie spodobać się francuskiemu piłkarzowi. Padły wyzwiska, a później obydwaj panowie użyli wobec siebie siły fizycznej.

 

Zawodników, według medialnych doniesień, starali się rozdzielić Jerome Boateng oraz Niklas Sule. Do nich przyłączyć mieli się też inni piłkarze chcący załagodzić sytuację.

 

Dla wielu zastanawiający jest fakt, że trener Bayernu nie odesłał obydwu skłóconych piłkarzy do szatni. Niko Kovać kazał im natomiast wrócić do zajęć treningowych. Dziennik „TZ” pisze, że najprawdopodobniej Kovać obawiał się przeniesienia awantury poza boisko.

 

W angielskim „Mirror” zwrócono uwagę na fakt, że nie jest to pierwsza scysja w Bayernie, w której udział brał polski napastnik, a o której zrobiło się głośno. W zeszłym sezonie miało dojść też do mocnej wymiany zdań pomiędzy Robertem Lewandowskim a Matsem Hummelsem.

 

 

Źródło: sport.pl ; sportowefakty.wp.pl ; Bild ; The Sun ; TZ

Fot.: YouTube/Bundesliga

 

 

MB

 

Robert Biedroń udał się w święta na egzotyczne wakacje. Nie omieszkał także pochwalić się swoimi wczasami w mediach społecznościowych. Nie byłoby w tym nic kontrowersyjnego, gdyby nie fakt, że Biedroń zdecydował się na odpoczynek w Nikaragui – kraju, w którym drastycznie łamie się prawa kobiet. Nieco niefortunny wybór jak dla polityka, który walczy o ich godność.

 

Według raportu Amnesty International władze tego kraju łamią prawa człowieka, nierzadko w dość brutalny sposób. W ciągu jednego miesiąca aż 30 osób zostało zabitych na protestach tylko dlatego, że wyszły naprzeciw prezydentowi Danielowi Ortedze.

 

Dodatkowo, Nikaragua stanowi istne piekło dla kobiet – zakazana jest tam aborcja – nawet w przypadku, gdy poród stanowi zagrożenie życia młodej mamie. Aresztowane są także kobiety, które nieszczęśliwie poroniły, gdyż sądownictwo często porównuje taką tragedię właśnie do usunięcia dziecka.

 

Polityka natychmiastowo skrytykowano przez internautów.

 

 

Co więcej, Biedroniowi zarzucono, że jego zachowanie do złudzenia przypomina snobizm posła PiS Dominika Tarczyńskiego, który również z chęcią uwieczniał swoje bose stopy.

 

 

Źródło: fakt.pl; Twitter – tvpiKorea; katarynaaa
Fot.: Instagram – Robert Biedroń
EM

Wielki powrót Roberta Kubicy! Od przyszłego sezonu znany rajdowiec będzie reprezentował barwy zespołu Williams Martini Racing. Jak informuje portal rmf24.pl, sponsorem zespołu zostanie PKN Orlen, którego wkład wyniesie aż 10 milionów euro.

 

Jak ustalili dziennikarze RMF FM, decyzja o sponsoringu została już podjęta przez zarząd firmy. Logotypy Orlenu mają widnieć na samochodzie wyścigowym, strojach Roberta Kubicy i całego zespołu, a także w pit stopie.

 

Jak dowiedzieli się się dziennikarze, aż 60 proc. przychodów firmy Orlen pochodzi spoza Polski – sieć stacji mieści się nie tylko w Polsce, ale i w Niemczech, Czechach i na Litwie. Ów wkład jest największym w historii polskich firm projektem sponsoringowym, dzięki któremu Polak wróci do rywalizacji w jednym z najbardziej zaawansowanych biznesowo sportów.

 

Kubica będzie drugim wyścigowym kierowcą brytyjskiego zespołu. Około miesiąc temu, kontrakt z zespołem Williams podpisał także młody, 20-letni Brytyjczyk, George Russell.
– Uważam, że im silniejszy partner tym lepiej, ponieważ nie tylko cię napędza i jest większa rywalizacja. Można się też więcej nauczyć- mówił Robert Kubica w czasie niedawnego pobytu w Warszawie.

 

– Robert Kubica jest takim wzorem człowieka, który motywuje do działania – mówi pilot rajdowy Jakub Gerber. – Ci, którzy spotkali Roberta wiedzą, że Robert jest pracoholikiem, ale w takim pozytywnym słowa znaczeniu. To jest taki prawdziwy sportowiec, człowiek, który jest „fighterem” i walczy do samego końca. To jest taki sportowiec, którego każdy gdzieś tam w swojej dziedzinie chciałby mieć jako wzór naśladowania – stwierdza.

 

– Powrót Roberta Kubicy do sportu motorowego to jest jeden z większych powrotów w historii sportu w ogóle. Po 8 latach przerwy od startów za kierownicą samochodu Formuły 1 Robert wraca. Raduje się serce, polscy kibice są w euforii wręcz – wyznaje w rozmowie z RMF FM uradowany kierowca rajdowy Michał Kościuszko.

 

Źródło: rmf24.pl
Fot.: XPB /PAP/EPA
EM