W dniu wczorajszym, licznie zgromadzeni mieszkańcy Głogowa, koleżanki i koledzy z całej Polski oraz współpracownicy wspólnie pożegnali miejskiego radnego, a także prezesa dolnośląskich struktur stowarzyszenia Endecji Pawła Chruszcza. Był on od wielu lat zaangażowanym społecznie patriotą, który tropił afery i poświęcał mnóstwo czasu na lokalne sprawy mieszkańców. Był on również zapalonym kibicem klubu Chrobry Głogów, którego fani również w dużej grupie przybyli na pogrzeb.

 

Paweł Chruszcz zaginął w środę 30 maja, a następnego dnia w święto Bożego Ciała, został znaleziony martwy, powieszony na słupie energetycznym na terenie jednego z okolicznych terenów leśnych. W sprawie tej tajemniczej tragedii wciąż pojawia się wiele pytań i niejasności.

 

Podczas uroczystości pogrzebowych, na twarzach wielu ze zgromadzonych ludzi widać było wielkie poruszenie śmiercią radnego. Wzruszające było już samo odczytanie streszczenia życiorysu Pawła Chruszcza, który mimo iż odszedł w wieku 41 lat, to w swym życiu angażował się w wiele szczytnych inicjatyw oraz udzielał się od lat w środowiskach narodowych.

 

Homilię podczas Mszy Świętej wygłosił ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który sam również znany jest z tego jak wiele swojego czasu poświęcił na kwestie związane z patriotyzmem i troską o takie sprawy jak pamięć o polskich kresach wschodnich.

 

Ks. Isakowicz-Zaleski nawiązał do odczytanego wcześniej fragmentu Ewangelii o ośmiu błogosławieństwach. Jak zaznaczył, wybór tego czytania nie był przypadkowy, ponieważ Paweł Chruszcz swoim życiem niejednokrotnie udowadniał, że w jego osobie dobrze zauważalne były cnoty, o których mówił Jezus wymieniając osiem błogosławieństw. Podczas homilii. ks. Isakowicz-Zaleski, zwrócił również uwagę na to, że w Przykazaniu Miłości oraz IV. Przykazaniu- „Szanuj ojca swego i matkę swoją”, zawiera się również miłość do swojego narodu i ojczyzny, której świadectwo przez lata swego życia dawał właśnie Paweł Chruszcz. Ksiądz osobiście znał tragicznie zmarłego radnego, ponieważ połączyła ich tematyka kresowych korzeni.

 

Na cmentarzu do zebranych ludzi zwrócił się również brat żegnanego narodowca- prezes Endecji poseł Sylwester Chruszcz. Opowiedział on o tym, jak w codziennych rozmowach Paweł zawsze wiele opowiadał mu o lokalnych sprawach mieszkańców Głogowa. Poseł Chruszcz obiecał swemu bratu stojąc nad jego grobem, że to co robił on za życia z tak olbrzymią troską o innych, będzie kontynuowane.

 

Gdybyśmy wychowali tysiąc takich Pawłów Chruszczów, zmienilibyśmy kraj – stwierdził prezes stowarzyszenia Endecja, na temat swojego tragicznie zmarłego brata.

 

Okoliczności śmierci radnego Pawła Chruszcza oraz ewentualny udział osób trzecich w tym co tragicznego wydarzyło się przed tygodniem będą wyjaśniane przez prokuraturę.

 

W dniu jutrzejszym odbędą się w Głogowie uroczystości pogrzebowe radnego Pawła Chruszcza. Został on znaleziony przez kibiców Chrobrego Głogów w czwartek, powieszony na słupie energetycznym. Według ich relacji, Paweł Chruszcz miał mieć poszarpane ręce.  W sprawę zaangażował się premier Mateusz Morawiecki.

 

Prokuratura po piątkowej sekcji zwłok poinformowała, że przyczyną zgonu członka Endecji było uduszenie, a na jego ciele widoczna była tzw. bruzda wisielcza. Śledztwo ma być jednak dalej prowadzone w celu ustalenia okoliczności śmierci Pawła Chruszcza oraz  ewentualnego udziału osób trzecich. Prezes dolnośląskich struktur stow. Endecja był bardzo zaangażowanym społecznie w lokalne sprawy samorządowcem. Tropił afery miejscowych urzędników oraz działania spółki KGHM w kwestii dużego przekroczenia norm arsenu w powietrzu na terenie miasta Głogów.

 

Bliscy i znajomi Pawła Chruszcza nie wierzą w samobójstwo. Miał on umówione spotkania oraz plany, których realizacji nie doczekał. W ostatnim czasie przez swoje działania mógł być na celowniku różnych polityków i podmiotów, których niejasne interesy wyjaśniał.

 

– Nic nie przemawiało za tym, by Paweł mógł popełnić samobójstwo. Był szczęśliwym mężem i ojcem, był bardzo zżyty z żoną i dziećmi. Tamtego dnia pojechał na ryby. Miał wrócić wieczorem. Był zapalonym wędkarzem, to było jego hobby. Jadąc na ryby przekazał koledze, by po niego przyjechał, bo może wypić jedno, dwa piwa. Ten kolega dzwonił do niego, ale Paweł już nie odbierał telefonu. Po 22-giej żona zgłosiła zaginięcie – Opowiedział znajomy tragicznie zmarłego w rozmowie z Wirtualną Polską, który jest wykładowcą akademickim oraz ekonomistą. Wolał jednak zachować anonimowość, podobnie jak inne osoby, które zw. na wyjawianie kolejnych faktów obawiają się o swoje bezpieczeństwo.

 

Monitorowania sprawy dotyczącej tragicznej śmierci radnego Chruszcza podjął się sam premier Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu miał według WP zadeklarować swoje zaangażowanie w rozmowie telefonicznej z rodziną zmarłego. Miał również przyznać, że jest przejęty całą sytuacją.

 

 

Działacz Endecji, a prywatnie brat jej prezesa posła Sylwestra Chruszcza, został znaleziony martwy w czwartek wczesnym popołudniem. Okoliczności śmierci radnego Głogowa rodzą wiele pytań, zwłaszcza iż zajmował się on wieloma lokalnymi aferami, a w sprawie jednej z nich miał się spotkać w środę z funkcjonariuszem CBA. Na spotkanie niestety już nie dotarł.

 

Jak niedawno informowaliśmy, akcja poszukiwawcza rozpoczęła się w środę wieczorem po otrzymaniu zgłoszenia o zaginięciu Pawła Chruszcza. W nocy ją jednak przerwano, argumentując tą decyzję panującymi złymi warunkami. W czwartek ciało zaangażowanego Endeka znaleźli sympatycy Chrobrego Głogów, któremu kibicował również tragicznie zmarły samorządowiec.

 

W piątek odbyła się sekcja zwłok. Opinia publiczna została poinformowana, że przyczyną śmierci Pawła Chruszcza było uduszenie. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy, na szyi zmarłego ujawniono bruzdę wisielczą. Kwestia tragicznej śmierci narodowego działacza ma być nadal wyjaśniana.

 

Głos w tej sprawie zabrał również poseł Dominik Tarczyński z Prawa i Sprawiedliwości, który znany jest z ciętego języka oraz zdecydowanej postawy przy okazji wielu dyskusji.

 

– Paweł Chruszcz był jednym z najserdeczniejszych ludzi jakich znałem. Ciepła, łagodna osobowość. Bardzo uczciwy i zawsze szczery. Jego śmierć MUSI być wyjaśniona. Spoczywaj w pokoju Paweł… – napisał na Twitterze poseł Tarczyński.

 

Trzeba wierzyć, że zostanie ustalone kto odpowiada za śmierć radnego. Wielu patriotów w Polsce jest wstrząśniętych tragiczną śmiercią tak odważnie działającego Endeka.

 

 

Pogrzeb Pawła Chruszcza odbędzie się w jego rodzinnym Głogowie we wtorkowe popołudnie.

 

Jak informuje portal wprost.pl, w Wielki Czwartek odbyła się sesja Rady Miasta Bolesławiec. Pod koniec spotkania jej lider złożył świąteczne życzenia zgromadzonym. Nie wszyscy jednak za nie podziękowali. Jeden z radnych wypowiedział „pod nosem” skandaliczne słowa: „Ch** ci w d***”.

 

Mikrofon wychwycił oburzającą wypowiedź radnego Dariusza Muchy, który w ramach „podziękowania” dla przewodniczącego Rady Miasta wypowiedział „pod nosem”: „Ch** ci w d***”.

 

 

– To są moje szczere życzenia dla przewodniczącego rady, Jarosława Kowalskiego. Przykro mi, że moje słowa się nagrały, nie wiedziałem, że mikrofon jest włączony. Nie chciałem nikogo urazić, jeśli tak się stało, to przepraszam

– tłumaczył radny Dariusz Mucha podczas rozmowy z serwisem bolec.info.