Znany publicysta nie szczędzi słów. Rafał Ziemkiewicz postanowił dosadnie podsumować temat relacji polsko-izraelskich.

 

 

 

„Najgorsze w tym wszystkim, że człowiek nawet nie może w odpowiedzi znienawidzić Żydów, bo przecież wie, że tym sk**synom właśnie o to chodzi ?
I dalej: „Mówiąc o sk***synach nie mam oczywiście na myśli narodu ani państwa tylko sk***synów”.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Wikipedia
EM

Znany prawicowy publicysta i komentator polityczny trafił w stanie ciężkim do szpitala. Ta niepokojąca informacja została opublikowana wraz z prośbą o modlitwę na facebookowym profilu czasopisma Magna Polonia.

 

Stanisław Michalkiewicz w czasach PRL-u aktywnie działał w opozycji antykomunistycznej. Później został współzałożycielem Unii Polityki Realnej. Swoje artykuły publikował na łamach takich czasopism jak m.in. „Najwyższy CZAS!”, „Gazeta Polska”, „Dziennik Polski” czy „Opcja na prawo”. Pełni również funkcję felietonisty w Radiu Maryja oraz Telewizji Trwam, w ramach audycji „Myśląc Ojczyzna”.

 

Informacja o trafieniu do szpitala w ciężkim stanie została opublikowana przez fan page Magna Polonia w godzinach nocnych. Na pytania internautów o szczegółowe przyczyny problemów ze zdrowiem u znanego publicysty, redakcja strony odpowiada, iż nie jest na ten moment upoważniona do przekazywania dokładniejszych informacji. Jednakże ma chodzić o stan chorobowy.

 

Jak jednak uspokaja redaktor Tomasz Sommer, Stanisław Michalkiewicz trafił do szpitala z powodu problemów sercowych. Według jego wiedzy jednak, nie ma poważniejszych powodów do większych obaw i niepokoju.

 

 

 

Ze względu na pogarszający się stan zdrowia, w ostatnim czasie odwołano zaplanowane spotkania z Michalkiewiczem. Miały one odbyć się w Lublinie oraz Świdniku 8 kwietnia.

 

– Niestety ze względów zdrowotnych Pan Stanisław zmuszony był odwołać najbliższe spotkania w Świdniku i Lublinie. W najbliższym czasie przedstawię nowy termin spotkania – przekazał lokalny działacz partii Wolność.

 

Redakcja Prosto z Mostu przyłącza się do prośby o modlitwę.

 

 

Lewicowy działacz i publicysta Piotr Szumlewicz oświadczył na portalu społecznościowym, że nie jest dumny z tego, że jest Polakiem.

 

Szumlewicz podzielił się na Twitterze swoimi przemyśleniami na temat podejścia do polskości.

– Nie jestem dumny z faktu bycia Polakiem

– napisał. Oznajmił jednak, że czuje się dumny, kiedy pomoże innym ludziom – donosi serwis dorzeczy.pl.

 

Jak informuje publicysta, nie podziwia żadnych narodów, w tym polskiego, ale konkretne osoby.