Wczoraj około godziny 14 doszło do kolizji auta z kolumny prezydenckiej. Wypadek miał miejsce na trasie między Świnoujściem a Białogardem (woj. zachodniopomorskie).

 

Prezydent Duda brał udział w uroczystości podpisania umowy o dofinansowanie rozbudowy Terminalu LNG w Świnoujściu.

 

Do zdarzenia doszło wskutek zahaczenia lusterkiem samochodu SOP o cywilny pojazd, który wcześniej ustępował miejsca kolumnie.

 

Całe szczęście nikomu nic się nie stało. Prezydent Duda znajdował się w innym aucie. Teraz okoliczności zdarzenia bada policja.

 

Źródło: rmf24.pl; natemat.pl
Fot.: YouTube – FrogFootTV – 998 & Lotnictwo
EM

Oficjalny majątek prezydenta Władimira Putina to dwa mieszkania, jedno o powierzchni 153, drugie 77 metrów kwadratowych oraz garaż. Kreml opublikował dane o stanie majątkowym najważniejszych osób w kraju.

 

Według podanych informacji, prezydent Władimir Putin zarobił w roku 2018 roku 9 milionów rubli, co daje zaledwie 509 tysięcy złotych.

 

Jeśli chodzi o nieruchomości to prezydenta Rosji można zaliczyć do klasy średniej. Według Kremla Putin jest właścicielem jednego mieszkania o powierzchni 77 m oraz garażu o powierzchni 18 m kw. Prezydent posiada także drugi „apartament” o powierzchni 153,7 metrów kwadratowych .

 

W garażu Putina można znaleźć dwa przestarzałe auta produkcji rosyjskiej GAZ M21, do tego terenową Niwę oraz przyczepy typu Skif.

 

Oczywiście, wszystkie te informacje to „oficjalne dane”. Ekonomista pracujący dla think-tanku Atlantic Council, Anders Aslund twierdzi, że majątek Putina jest niemal niemożliwy do oszacowania.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS

Znany aktor Isaiah Washington mocno krytykuje byłego prezydenta USA Obamę za „niepopieranie Afryki”, przy czym jednocześnie chwali Trumpa za zaproszenie go do Białego Domu, w celu uczczenia reformy sądownictwa i wiezienictwa.

 

Aktor podziękował Trumpowi na Twitterze za wprowadzenie tych reform, jednocześnie krytykując Obamę w szeregu postów.

 

Ostatni kongres zwołany z inicjatywy prezydenta przyjął ustawę o pierwszym kroku, która daje sędziom więcej swobody przy wydawaniu wyroków na niektórych przestępców narkotykowych oraz zwiększa rehabilitację więźniów.

 

Komentarze Washingtona na Twitterze wywołały mieszaną reakcję użytkowników, ale niektórzy chwalili aktora. Napisał: „Mogę mieć 99 problemów z Trumpem, ale masowe skazywanie na wiezienie nie jest jednym z nich”.

 

Co ciekawe, aktor sam miał problemy, został zwolniony z telewizyjnego medycznego serialu „Grey’s Anatomy” w roku 2007 za zrobienie uwag na temat homoseksualistów.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS

Wojciech Kudelski, były prezydent Siedlec, trafił do szpitala po tym jak został zaatakowany przez nieznanego sprawcę. Polityk prawdopodobnie został dźgnięty nożem. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia. 

 

Jak mówi prokurator Krystyna Gołąbek z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach w rozmowie z WP: „Mamy zapis z monitoringu, bo niedaleko miejsca zdarzenia znajduje się bank. Materiał jest poddawany analizie”.

 

Atak miał miejsce rano w pobliżu domu polityka przy ul. Świrskiego w Siedlcach. Jak mówi jeden z lokalnych polityków PiS w rozmowie z WP, były prezydent miasta wracał z porannej mszy w kościele św. Stanisława. W tym czasie podszedł do niego nieznany mu mężczyzna. Polityk PiS zaznaczył, że Kudelski wcześniej nie otrzymywał pogróżek.

 

Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia samochodem, obecnie szuka go policja. Jak mówi prokurator Krystyna Gołąbek z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach w rozmowie z WP: „Są ustalane dane pojazdu:.

 

W poniedziałek ma zapaść decyzja o wszczęciu śledztwa w tej sprawie.

 

Wojciech Kudelski trafił do szpitala wojewódzkiego około godziny 8. Zastępca dyrektora ds. medycznych, Mariusz Mioduski, informuje, że Kudelski został poddany rozległej operacji „ratującej życie pacjenta”.

 

Charakter zadanych ran wskazuje na to, że samorządowiec został dźgnięty ostrym narzędziem. „Mógł to być nóż” – stwierdził dyrektor.

 

Obecnie stan ofiary napadu stabilizuje się, wkrótce Kudelski powinien zostać wybudzony przez lekarzy.

 

Wojciech Kudelski był prezydentem Siedlec do roku 2018. W wyborach samorządowych zdobył mandat radnego sejmiku mazowieckiego z listy Prawa i Sprawiedliwości.

 

Źródło: wiadomosci.wp.pl
fot. youtube.com
LS

W ostatnim czasie Robert Biedroń stara o sobie często przypominać w różnoraki sposób. Wszystko zapewne przez to, że pomimo wcześniejszych zapowiedzi iż skupia się on na lokalnej polityce w Słupsku oraz trosce o to miasto, to jednak wraz z założonym przez siebie ugrupowaniem Wiosna walczy obecnie o miejsca w europarlamencie przy okazji majowych wyborów.

 

Polityk,a przy tym twarz środowiska LGBT stara się być również aktywny i widoczny w przestrzeni internetu. W ostatnim czasie w sieci pojawił się m.in. filmik, na którym widzimy Roberta Biedronia trenującego karate. Nagranie rozbawiło wielu internautów. Sporo komentujących osób prześmiewczo stwierdza, że styl w jaki ćwiczy prezydent Słupska oddaje to jak bardzo powinni się go obawiać oponenci polityczni.

 

Film został udostępniony na portalu YouTube, m.in. przez kanał o nazwie MMAland. Czy Waszym zdaniem, Robert Biedroń mógł sprawdzić swoje siły w konfrontacji mieszanych sztuk walki? 😉

 

 

 

Źródło: YouTube/MMALand

 

MB

Czy czeka nas jeszcze poważniejsze ochłodzenia w relacjach z Federacją Rosyjską? Kroki podjęte przez Kancelarię Prezydenta mogą wywołać zdecydowane niezadowolenie na Kremlu. Deklarację w tej sprawie powiedział na antenie radia RMF FM rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy Błażej Spychalski. To właśnie jego wypowiedź wywołała sporo spekulacji.

 

Zgodnie ze słowami jakie padły podczas radiowej rozmowy, Kancelaria Prezydenta zdecydowała się nie zapraszać na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej prezydenta Rosji Władimira Putina.

 

Wśród krajów zaproszonych, nie ma Rosji – powiedział zaproszony do radia RMF FM Błażej Spychalski.

 

Jak poinformował rzecznik prezydenta Dudy, zaproszenie na obchody trafić miało jedynie do członków NATO, UE, a także przedstawicieli państw Partnerstwa Wschodniego. Wśród zaproszonych ma nie znaleźć się jednak Rosja.

 

Klucz zaproszeń na obchody historycznej rocznicy nie był historyczny – stwierdził Spychalski i wyjaśnił iż taki stan rzeczy wynika z faktu, że zaproszenia nie mają charakteru historycznego, a współczesny.

 

Co ciekawe, ponad miesiąc temu, kiedy do studia radia RMF FM zaproszony był pełniący wówczas obowiązki wiceministra spraw zagranicznych Bartosz Cichocki, stwierdził w rozmowie z redaktorem, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest przychylne rekomendacji zaproszenia dla Władimira Putina.

 

Za taką rekomendacją ja bym się opowiadał, kiedy Kancelaria Prezydenta o to zapyta – powiedział wówczas Bartosz Cichocki. Podkreślił jednak w trakcie tamtego wywiadu, że to prezydent zdecyduje o formule uroczystości, a także ostatecznym gronie zaproszonych, ponieważ to Kancelaria Prezydenta jest organizatorem obchodów.

 

Teraz jednak okazuje się, że Kancelaria Prezydenta nie zwróciła się do MSZ o rekomendację dotyczącą ewentualnego zaproszenia Władimira Putina na obchody rocznicy wybuchu wojny do Polski.

 

Rozmowy na temat ewentualnego udziału Władimira Putina w obchodach, miały charakter jedynie roboczych rozmów – powiedziała cytowana przez portal rmf24.pl Ewa Suwara, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Stwierdziła też, że nie miał miejsca żaden obieg pism dotyczących tej kwestii. Jak podaje rmf24.pl, zdaniem Ewy Suwary, wszelkie zalecenia miały mieć w tym przypadku ustny charakter.

 

Obecnie w Rosji, cały ten temat ma nie być zbyt głośny. Zapytany przez korespondenta radia RMF FM rosyjski senator Władimir Dżabarow powiedzieć miał, że strona rosyjska „na braku zaproszenia nic nie straci”.

 

Na pytanie, kto zwyciężył w tej wojnie, kto wyzwalał, trudno będzie im odpowiedzieć. Głównym zwycięzcą był Związek Radziecki, a nas tam nie będzie – powiedział cytowany przez rmf24.pl Władimir Dżabarow odnosząc się do decyzji Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy.

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Wikimedia Commons

 

MB

 

W dniu wczorajszym media w kraju obiegły informacje o przesyłce skierowanej do prezydenta Krakowa, zawierające pogróżki oraz łuskę i nabój z karabinu. W liście padła groźba, że jeżeli w ciągu tygodnia Jacek Majchrowski nie ustąpi ze stanowiska, wówczas straci życie i nie zobaczy już rodziny. Teraz w tej sprawie pojawiają się nowe fakty.

Pomimo zamieszczenia na przesyłce fałszywego adresu nadawcy, służbom udało się zatrzymać osobę odpowiedzialną za ten incydent. Sprawcą okazał się być przebywający na terenie Warszawy 28-latek pochodzący z krakowskiej Nowej Huty. Miał nie mieć on wcześniej konfliktów z prawem.

Jak się jednak okazało, podobne przesyłki zostały wysłane przez mężczyznę także do innych prezydentów miast, a także byłego prezydenta Lecha Wałęsy. Łącznie takowych przesyłek miało być dziesięć. Trafiły one m.in. do prezydenta Kielc Bogdana Wenty, łódzkiego magistratu, jak również prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca.

Do każdego listu dołączony miał zostać nabój z karabinu (bez prochu), łuska, a także fotografie przedstawiające kilkunastu innych włodarzy polskich miast. Wśród nich również zdjęcie zabitego w styczniu Pawła Adamowicza, obok którego miał widnieć też napis „game over”.


Zagrajmy w grę. Masz 7 dni na ogłoszenie swojej dymisji. W przeciwnym razie ostatni raz widzisz rodzinę. (…) Co wybierasz? Życie czy śmierć?

Takie słowa padły w treści pogróżek, jakie mężczyzna skierował do prezydentów.

W związku z zaistniałą sytuacją, minister Joachim Brudziński ogłosił, że służby w tym przypadku szybko zareagowały, co pomogło w szybkim ujęciu podejrzanego.

W poniedziałek funkcjonariusze zatrzymali 28-latka na terenie stolicy. Przyznał się on do wysłania dziesięciu przesyłek do rządzących w miastach polityków oraz Lecha Wałęsy. Motywy jakimi kierował się sprawca nie są jednak oficjalnie szczegółowo znane.

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Flickr

MB

 

Aleksandra Dulkiewicz, sprawująca funkcje Prezydenta Gdańska jest jednocześnie jedną z głównych kandydatek w marcowych wyborach na to stanowisko. Dulkiewicz nie szanuje jednak demokracji i nie wyraża chęci do wzięcia udziału w tradycyjnej przedwyborczej debacie.

 

Działaczka unika również odpowiedzi na pytania dziennikarzy, a przed jednym z nich… po prostu zaczęła uciekać.


Komisarz Gdańska nie miała jednak ochoty na rozmowę z przedstawicielem mediów i bez słowa próbowała uciekać. W obronie kobiety stanęli jej przyboczni, odpychając dziennikarza i mówiąc o nieposzanowaniu demokracji i państwa prawa.

       

 

Źródło: nczas.com; YouTube – Media Narodowe
Fot.: YouTube – Media Narodowe
EM

Grzegorz Braun wypuścił nowy spot wyborczy. – Obronię Gdańsk przed eurokomuną i inwazją imigrantów. Nie będą Niemcy i Żydzi uczyć nas historii, nie będą zboczeńcy wychowywać naszych dzieci – grzmi kandydat na prezydenta Gdańska.

 

Już niebawem, bo 3 marca odbędą się w wybory na prezydenta Gdańska. Warto wspomnieć, że wcześniej na danym stanowisku funkcje pełnił Paweł Adamowicz, który został brutalnie zamordowany podczas tegorocznego finału WOŚP. Jednym z kandydatów jest Grzegorz Braun – lider Koalicji Propolskiej w wyborach do Unioparlamentu.

 

– Obronię Gdańsk przed eurokomuną i inwazją imigrantów. Nie będą Niemcy i Żydzi uczyć nas historii, nie będą zboczeńcy wychowywać naszych dzieci – zaczyna swój spot Braun. – Rozliczę Układ Gdański. Miasto dla mieszkańców, nie tylko dla obcych spekulantów i deweloperów, jeżeli ulgi i ułatwienia to dla lokalnych pracodawców i pracowników – dodaje.

 

Trzeba przyznać, że hasła kandydata szokują. A jeszcze bardziej jego zakończenie – Gdańsk nie tęczowy, nie brunatny, nie czerwony, tylko biało-czerwony (…) I jeszcze jedno: zapewniam, że nigdy nie kibicowałem Arce Gdynia – kończy Braun.

 

 

Źródło: nczas.com
Fot.: YouTube – Grzegorz Braun
EM