Takiego przebiegu ceremonii zaślubin nikt się nie spodziewał! No, poza jedną kobietą, która podczas uroczystości postanowiła wparować do kościoła ubrana w białą suknię i błagać dawną miłość swego życia o wybaczenie i gwarantować dożywotnie pranie skarpetek. Nadzieja matką głupich…

 

To był prawdziwy koszmar zarówno dla pary młodej, jak i wszystkich kapłanów i zgromadzonych na uroczystości gości. Podczas jednego z obrzędów ślubnych, do budynku wtargnęła była dziewczyna pana młodego, błagając mężczyznę o powrót. Zmieszany sytuacją młody próbował odwrócić uwagę przyszłej małżonki, wciąż trzymając swoją ukochaną za rękę, łapiąc jej twarz i patrząc na nią. Ta jednak nie wytrzymała i zostawiła dwójkę samych.

 

 

Mówią, że takie wydarzenia jak ceremonia ślubna zapamiętywane są do końca życia. Coś w tym jest…

Źródło: nczas.com
Fot.: YouTube – The AIO Entertainment
EM

Niektóre polskie seriale, zwłaszcza te komediowe, zapisały się w pamięci polskich widzów na wiele lat. Wpływ na to z pewnością miały humorystyczne sceny czy dialogi, jak również dobra gra aktorska. Właśnie jeden z takowych seriali, darzonych szczególnym sentymentem przez Polki i Polaków wraca na ekrany. To jednak nie wszystko. Powstać ma również kolejny film kinowy, opowiadających o losach bohaterów popularnego serialu.

 

A mowa tutaj o „Ranczu” przedstawiającym koleje losu, a także polityczne perypetie fikcyjnych mieszkańców słynnej już gminy Wilkowyje. Po trzech latach szykuje się powrót na ekrany tego kultowego serialu. Twórcy są na etapie zbierania ekipy oraz dopinania planów dotyczących rozpoczęcia kręcenia kolejnych odcinków.

 

Niestety na ekranach nie zobaczymy już oglądając „Ranczo” Elżbiety Romanowskiej, odgrywającej rolę „Joli”.

 

– Mnie na pewno w tej części nie będzie. Myślę, że gdyby była taka opcja, to już by mnie o tym poinformowano. Dla mnie to już jest etap, który się dokonał, teraz czas na nowe wyzwania i pokazanie się z innej strony. Ja się zmieniłam, dojrzałam i czas zaskoczyć widzów czymś innym – powiedziała w rozmowie „Super Express” aktorka.

 

W nowym sezonie zobaczymy jednak na pewno Cezara Żaka, odgrywającego zarówno rolę księdza, jak i też jego serialowego brata wójta. Ponownie zagoszczą w polskich domach też Artur Barciś wcielający się w rolę „Czerepacha”, jak i też Ilona Ostrowska, czyli serialowa „Lucy”.

 

Jak zdradził Artur Barciś w wywiadzie udzielonym dla SE, twórcy mają w planach zrealizowanie oprócz serialu, także filmu kinowego.

 

 

Źródło: Super Express ; doRzeczy.pl

Fot.: Pixabay

 

MB

 

Jeszcze niedawno internet huczał na temat rezygnacji Jurka Owsiaka z funkcji szefa WOŚP. W poniedziałek, dzień po tragedii, w której wskutek ataku nożownika zginął prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, Owsiak złożył rezygnację z funkcji prezesa zarządu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

– Składam rezygnację z prezesa zarządu fundacji WOŚP. Fundacja będzie funkcjonowała, ale być może moja decyzja pohamuje tych, którzy nawet dzisiaj napisali obrzydliwe słowa w moim kierunku. Mówiłem o tym, że ta nienawiść w kierunku moim i fundacji grzeje od 25 lat. Od 25 lat staczam boje z ludźmi, którzy również mi grożą. Policja i wymiar sprawiedliwości nic z tym nie robią – oświadczył po tym, jak dowiedział się, że ofiara nie przeżyła ataku nożownika.

 

W sobotę, kilka godzin po pogrzebie prezydenta Gdańska, Owsiak poinformował, że rezygmacja z szefostwa nad WOŚP była złym pomysłem. „Będę grał znowu z Orkiestrą. Będę prezesem fundacji” – stwierdza w emocjonalnym nagraniu zamieszczonym na swoim profilu na Facebooku.

 

Ogłoszenie te wzbudziło wiele emocji wśród internautów. „To wspaniała wiadomość w tak smutnym dniu. Udało się zło pokonać dobrem! – Owsiak wraca na stanowisko szefa Fundacji WOŚP”- cieszy się część z nich.

 

 

Niestety, nie wszystkim spodobaa się ta decyzja. Część internautów krytykuje również termin jej podania do publicznej wiadomości.

 

 

 

„Autopromocja. Na dodatek w dniu pogrzebu” – skomentował powrót Owsiaka ks.Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

 

Źródło: wiadomosci.wp.pl; Twitter
Fot.: Wikimedia Commons
EM

Nagła, szokująca śmierć prezydenta Gdańska na oczach tysięcy polskich obywateli pogrążyła w smutku wielu rodaków. Czy przyśpieszy ona także ważne decyzje w dziedzinie polityki? Jak mówi tygodnikowi „Do Rzeczy” dziennikarz Andrzej Stankiewicz, tragiczne wydarzenia z woj. pomorskiego dały wiele do myślenia przewodniczącemu Rady Europejskiej, Donaldowi Tuskowi.

 

Jak twierdzi dziennikarz, tragiczna śmierć Pawła Adamowicza na scenie gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy może mieć wpływ na decyzję Donalda Tuska o powrocie do polskiej polityki.

 

– Widzimy, kto jest dziś prawdziwym liderem opozycji. I nie jest nim Grzegorz Schetyna, ale były premier, szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Przed tragedią rozważał on powrót do polskiej polityki, ale się wahał. Były poważne argumenty przeciw, głównie rodzinne. Teraz wahał się nie będzie – powiedział Stankiewicz w rozmowie z „Do Rzeczy”. Wspomniał również, że śmierć Adamowicza dotknęła polityka osobiście. Obaj mężczyźni znali się, pochodzili z tego samego miasta, mieli wspólnych znajomych i podobny sposób patrzenia na politykę.

 

Stankiewicz stwierdził również, że to Tusk, a nie Grzegorz Schetyna będzie prawdziwym liderem opozycji.

 

– Nie ulega dla mnie wątpliwości, że Platforma będzie miała na sztandarach Pawła Adamowicza. A Donald Tusk zaangażuje się w polską politykę. I to nie w wyborach prezydenckich, ale znacznie wcześniej – już w wyborach parlamentarnych – przekonywał w rozmowie z tygodnikiem. Nie zgadzał się jednak porównaniem śmierci polityka z katastrofą w Smoleńsku.

 

Źródło: fakt.pl
Fot.: flickr.com
EM

Wielki powrót Roberta Kubicy! Od przyszłego sezonu znany rajdowiec będzie reprezentował barwy zespołu Williams Martini Racing. Jak informuje portal rmf24.pl, sponsorem zespołu zostanie PKN Orlen, którego wkład wyniesie aż 10 milionów euro.

 

Jak ustalili dziennikarze RMF FM, decyzja o sponsoringu została już podjęta przez zarząd firmy. Logotypy Orlenu mają widnieć na samochodzie wyścigowym, strojach Roberta Kubicy i całego zespołu, a także w pit stopie.

 

Jak dowiedzieli się się dziennikarze, aż 60 proc. przychodów firmy Orlen pochodzi spoza Polski – sieć stacji mieści się nie tylko w Polsce, ale i w Niemczech, Czechach i na Litwie. Ów wkład jest największym w historii polskich firm projektem sponsoringowym, dzięki któremu Polak wróci do rywalizacji w jednym z najbardziej zaawansowanych biznesowo sportów.

 

Kubica będzie drugim wyścigowym kierowcą brytyjskiego zespołu. Około miesiąc temu, kontrakt z zespołem Williams podpisał także młody, 20-letni Brytyjczyk, George Russell.
– Uważam, że im silniejszy partner tym lepiej, ponieważ nie tylko cię napędza i jest większa rywalizacja. Można się też więcej nauczyć- mówił Robert Kubica w czasie niedawnego pobytu w Warszawie.

 

– Robert Kubica jest takim wzorem człowieka, który motywuje do działania – mówi pilot rajdowy Jakub Gerber. – Ci, którzy spotkali Roberta wiedzą, że Robert jest pracoholikiem, ale w takim pozytywnym słowa znaczeniu. To jest taki prawdziwy sportowiec, człowiek, który jest „fighterem” i walczy do samego końca. To jest taki sportowiec, którego każdy gdzieś tam w swojej dziedzinie chciałby mieć jako wzór naśladowania – stwierdza.

 

– Powrót Roberta Kubicy do sportu motorowego to jest jeden z większych powrotów w historii sportu w ogóle. Po 8 latach przerwy od startów za kierownicą samochodu Formuły 1 Robert wraca. Raduje się serce, polscy kibice są w euforii wręcz – wyznaje w rozmowie z RMF FM uradowany kierowca rajdowy Michał Kościuszko.

 

Źródło: rmf24.pl
Fot.: XPB /PAP/EPA
EM