Media obiegła informacja o powrocie do pracy w Sądzie Najwyższym profesor Małgorzaty Gersdorf. Pojawiła się tam dzisiaj przez godziną 9 rano. Jej powrót był początkowo zapowiadany na pierwsze dni przyszłego tygodnia. Jak widać plany się zmieniły, a sama zainteresowana uparcie nie zamierza ustąpić ze stanowiska wbrew zmianom jakie ostatnio zaszły.

 

– Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 roku, nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – stwierdziła Małgorzata Gersdorf.

 

W rozmowie z dziennikarzami twierdzi ona, że według swojej opinii nadal jest I prezesem Sądu Najwyższego oraz jak sądzi, nikt nie może tego zmienić. Takie stawianie sprawy jednak uznawane jest przez dużą część społeczeństwa jako zwyczajna nieznajomość prawa oraz brak wiedzy na temat tego kto je stanowi w naszym kraju.

 

– Pan prezydent uważa, że nie, a ja uważam, że jestem I prezesem SN do 2020 r. i tego nikt nie zmieni, bo konstytucja jest konstytucją i tu nie ma zasady +lex wyższe od lex niższego+, ponieważ normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – podkreśliła. Ja nie walczę o swój interes, o swoją pozycję i swój święty spokój, ponieważ gdybym chciała mieć święty spokój, to dawno bym odeszła z tego stanowisko. Ja walczę o państwo, praworządność i zachowanie konstytucyjne – powiedziała kontrowersyjna sędzina.

 

Do sprawy w dobitnych słowach odniósł się poseł Wolnych i Solidarnych Jarosław Porwich. W opublikowanym na Twitterze wpisie zwrócił uwagę na fakt, że prof. Gersdorf jest już sędzią w stanie spoczynku.

 

– Co to się porobiło, że sędziom trzeba przypominać o tym kto stanowi prawo i kto stwierdza jego zgodność z konstytucją? – Pyta w swoim wpisie poseł.

 

 

Poseł Adam Andruszkiewicz oraz poseł Jarosław Porwich ogłosili dziś powstanie nowej siły politycznej – Stowarzyszenie „DLA POLSKI”. Celem jest aktywizacja młodego pokolenia oraz wymiana elit. Jednym z punktów programu jest także postawienie Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu.

 

Na konferencji prasowej padła też pierwsza propozycja, dotycząca parytetów dla młodych osób w administracji publicznej. Według posłów, to sposób na przełamanie układu.

 

„Chcemy przełamać pewien układ, który się wytworzył i całkowicie blokuje wymianę elit w państwie polskim „– tłumaczył poseł Andruszkiewicz.

 

Kolejnym punktem do realizacji jest postawienie byłego premiera, a obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej, Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu.

 

„Uważamy jego rządy za bardzo szkodliwe, wręcz złodziejskie. Nie ukrywam też, że będę chciał mobilizować społeczeństwo do tego, aby zablokować powrót Platformy Obywatelskiej do władzy” – podkreślał poseł.

 

Stowarzyszenie podejmie pracę nad tworzeniem struktur oraz prowadzi rozmowy z kolejnymi posłami, którzy być może już wkrótce zasilą szeregi Stowarzyszenia „DLA POLSKI”.

 

 

Szczegóły projektu mamy poznać 19 maja na Kongresie Inauguracyjnym w Warszawie. O politycznych planach posła pisaliśmy, gdy dowiedzieliśmy się o rezygnacji z funkcji prezesa Stowarzyszenia Endecja.

 

„Zgodnie z obietnicą rozpoczynam budowę nowej siły politycznej i już dziś zapraszam Was wszystkich do uczestnictwa! W sobotę 19 maja na spotkaniu w Warszawie rozpoczniemy budowę nowego ruchu, którego celem będzie wprowadzenie do Sejmu nowego pokolenia i szerokie, odważne reformy! Chcesz wziąć udział w Kongresie Inauguracyjnym i zmieniać ze mną Polskę?! Wyślij już dziś email na adres adam.andruszkiewicz@sejm.pl (napisz w mejlu kontakt do siebie) i weź udział w tym historycznym wydarzeniu. Spotkajmy się WSZYSCY w stolicy i zacznijmy nasz marsz do silnej Polski. Czekam na Twój email!” – napisał poseł Andruszkiewicz.