Filmik opublikowany w sieci, przedstawiający ciemnoskórego imigranta i Polaka w akcji, szturmem zdobywa internet!

 

Polak najwyraźniej nie potrafił zignorować zaczepek ze strony ciemnoskórego imigranta, więc dosłownie „wziął sprawy w swoje ręce”. Po kilku kopniakach początkowo zaczepiający postanowił ratować się ucieczką.

 

Na nagraniu widać, jak ludzie przyglądają się całej sytuacji – nikt nie reaguje, nikt też nie chce pomóc.

 

Do sytuacji doszło w Londynie. Zobaczcie VIDEO:

 

 

Źródło: nczas.com, youtube.com
fot: youtube.com
LS

W szkockim mieście Dundee można było przeczytać antypolskie hasło wypisane przy jednej z ważniejszych dróg w mieście. O sprawie poinformowały brytyjskie media, zawiadomione przez polskich kierowców ciężarówek.

 

„Polacy do domu” – napisano na budynku przy West Pitkerro Industrial Estate oraz przy ulicy Arbroath, jednej z dróg wylotowych z miasta.

 

Do sprawy odniósł się w rozmowie z „The Courier” jeden z radnych miasta, Craig Duncan: „O graffiti na West Pitkerro zostałem poinformowany kilka dni temu, to smutne. Staje tam dużo kierowców tirów, może jest skierowane do nich” – mówił.

 

Nie wiadomo kiedy dokładnie pojawiły się obraźliwe napisy. Rzecznik lokalnej policji potwierdził, że służby nie dostały w tej sprawie zgłoszenia w ostatnim tygodniu.

 

„Zachęcam każdego, kto zobaczy coś takiego, do zgłoszenia tego policji. Poprosiłem zespół szybkiego reagowania rady o usunięcie napisu w West Pitkerro” – mówił radny Duncan.

 

Źródło: nczas.com
LS

180 godzin prac społecznych oraz 250 funtów kosztów sądowych – taki wyrok usłyszała 40-letnia Edyta S., która podczas lotu samolotem z Poznania do Bristolu wszczęła awanturę.

Do awantury doszło w grudniu zeszłego roku na pokładzie samolotu linii Ryanair relacji Poznań-Bristol. „Doncaster Free Press” informował, że po godzinie od startu samolotu załoga usłyszała krzyki pasażerów. Powodem była 40-letnia Polka, która zapaliła papierosa. Była również pijana.

Stewardessy próbowały powstrzymać kobietę. Po 10 minutach pasażerowie znowu zaczęli krzyczeć. Polka znowu zapaliła, pijąc przy tym zakupiony na lotnisku alkohol. Personel zabrał jej papierosy i poprosił o karty pokładowe jej partnera. Wtedy Edyta S. powiedziała, by „spier***ali”.

„Edyta S. była tak pijana, że potrzebowała pomocy w dotarciu do toalety” – informuje DFP.

Na lotnisku w Bristolu już czekali na nią policjanci. Proces w tej sprawie zakończył się wczoraj.

Obrońca Polki, Ruper Russell przekonywał, że oskarżona „nie zamierzała powodować zagrożenia w trakcie lotu”. „Była po prostu zbyt pijana, aby słuchać instrukcji lub rozpoznać niebezpieczeństwo, które powodowała” – powiedział Russel. Z kolei kurator sądowa podkreśliła, że Polka wzięła na siebie pełną odpowiedzialność i jest „zmartwiona swoim zachowaniem”.

Podkreśliła też, że Polka „była w Polsce na pogrzebie swojej ciotki, która jako dziecko była jej głównym opiekunem”.

Sędzia ocenił, że „niewłaściwym byłoby wysłanie Edyty S. do więzienia”. „Nie miała pani wcześniej żadnych wyroków, stwarza pani bardzo niewielkie zagrożenie dla innych” – powiedział do Edyty S. na sali rozpraw.

Edyta S. została skazana na 180 godzin nieodpłatnych prac społecznych oraz zapłatę w sumie 250 funtów kosztów sądowych.

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS

Jak podaje nczas.com, mężczyzna, który zaczepił trzech Polaków i zaatakował ich kwasem oraz zagroził nożem, mocno się zdziwił. Dostał duże „lanie”.

 

Do zdarzenia doszło przed supermarketem we wschodnim Londynie, niedaleko stacji Maryland. Według relacji świadka, który rozmawiał z dziennikiem Metro, do 3 Polaków wychodzących ze sklepu na rowerze podjechał jakiś ciemnoskóry młody człowiek i zażądał pieniędzy. Kiedy Polacy odmówili mężczyzna stał się agresywny.

 

Jak opowiada świadek: „Zsiadł z roweru, sięgnął do kieszeni. Wyjął butelkę i zaczął pryskać z niej w kierunku Polaków. Polacy postawili się, wyrwali mu butelkę i odrzucili ją. Zaczęli go tłuc. Miejscowi odciągali Polaków”.

 

Mężczyźnie w końcu udało się wstać. Wtedy wyciągnął z kieszeni nóż, wsiadł na rower i odjechał.

 

Innemu ze świadków udało się sfilmować część zdarzenia. Nagranie wraz z komentarzem umieścił na Facebooku.

 

https://twitter.com/OnlineMagazin/status/1029716578592587776

Na nagraniu widać leżącego napastnika, który jest kopany. Ktoś próbuje odciągnąć Polaków. Jeden z nich wylewa na lezącego zwyrodnialca mleko.

 

Źródło: nczas.com, twitter.com
fot. Twitter.com
LS