Poruszanie się po drodze wiąże się z zachowaniem ostrożności zarówno ze strony pieszych, jak i ze strony rowerzystów, kierowców i innych uczestników ruchu drogowego. To wideo idealnie pokazuje jak bardzo powinniśmy uważać znajdując się poza budynkami.

 

Zdarzenie miało miejsce w Olbięcinie (woj. lubelskie) – na nagraniu z zamontowanej w samochodzie kamery widać, jak pojazd zatrzymuje się w celu przepuszczenia pieszych na przejściu. Tak się nie stało jednak na pasie prowadzącym w przeciwnym kierunku, gdzie kierowca opla corsy zignorował działania innych uczestników ruchu i czym prędzej pognał dalej.

 

 

Dzieci przechodzące przez jezdnię, zapatrzone w telefon, najprawdopodobniej zerknęły jedynie przed siebie – widząc przechodzącą po drugiej stronie ulicy kobietę, te również ruszyły naprzód, nie zważając na pędzący samochód po ich stronie.

 

Wina leży zarówno po stronie dzieci, jak i po stronie kierującego corsą. Całe szczęście nikomu nic się nie stało, ale warto zdać sobie sprawę z możliwości wystąpienia takich wypadków.

 

Źródło: wrc.net.pl; YouTube – Radson MM
Fot.: YouTube – Radson MM
EM

W świecie piłki nożnej bywają mecze, które z góry określane są jako te o tzw. „podwyższonym ryzyku” i kojarzone też z wywoływaniem silnych, a przy tym często negatywnych emocji wśród nie żywiących do siebie sympatii kibiców. Tego typu potyczki mamy również w Polsce, a zaliczyć do nich można z pewnością Wielkie Derby Krakowa, czyli mecz pomiędzy Wisłą Kraków a jej lokalnym rywalem- Cracovią.

 

Mecz pomiędzy „sąsiadkami” z Krakowa określany nawet jako piłkarska „Święta Wojna” został rozegrany również w ostatnią niedzielę na stadionie Wisły przy ulicy Reymonta. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:2 dla gospodarzy, jednak „Pasy” udowodniły, że potrafią walczyć do końca, ponieważ Cracovia przegrywała już trzema bramkami.

 

Sporo pomeczowych kontrowersji wywołuje jednak znów to czego dopuścili się fani na trybunach, a dokładniej chuligani na sektorze gości. Według pojawiających się w mediach nieoficjalnych informacji, straty jakie zostały poniesione w ramach zamieszek i aktów wandalizmu, wynosić mogą kilkadziesiąt tysięcy złotych.

 

Na sektorze gości doszło nie tylko do uszkodzenia krzesełek, ale także demolowania tamtejszych toalet, wyrywania prowadzących do nich drzwi, a nawet wyrywania grzejników. Odrywane elementy używane były przez chuliganów do rzucania w swoich oponentów wypatrywanych na innej trybunie.

 

 

Komisja Ligi zdecyduje się prawdopodobnie również na ukaranie Cracovii, ze względu na np. odpalenie pirotechniki, którą kibice „Pasów” wykorzystali w ramach przygotowanej na ten ważny mecz oprawy.

 

W poniższym materiale filmowym pojawić może się wulgarne słownictwo.

 

 

Mecze derbowy w stolicy Małopolski to zawsze sportowe starcia pełne emocji i zaciętej walki na boisku, niejednokrotnie towarzyszą temu widowiskowe oprawy. Jednak w Krakowie aktywnie działają też bandy bojówkarzy, a nawet grupy przestępcze, które przy okazji starć na krakowskich osiedlach utożsamiają się z lokalnymi drużynami piłkarskimi.

 

Tematy związane z tym zjawiskiem poruszaliśmy m.in. w poniższych artykułach:

Ogromna akcja służb! Gangsterów pogrążyli bojówkarze Ruchu Chorzów

Młodociani chuligani przejmują przestępczy rynek? Nowe bojówki chcą zasłynąć brutalnością

Kibole porywali dla okupu. Jeden z nich zapłacił za to życiem!

Kraków: Porachunki młodocianych chuliganów! Nożownicy pochwalili się nagraniem z ataku [FOTO]

 

 

Źródło: Twitter/@SadykPasza ; Twitter/@Grzegorz_Lipiec ; YouTube/Olo Film ; wyborcza.pl

 

MB

 

To nagranie wywołało podziw wielu internautów. Jak wiadomo oczekiwanie na zmianę światła z czerwonego na zielone przy przejściu dla pieszych może być nudne, a nawet irytować, artysta uchwycony na tym filmie jednak udowodnił, że można taką krótką chwilę spędzić wyjątkowo kreatywnie.

 

Mężczyzna zrobił pewien wyjątkowy pokaz przed ludźmi w stojących przed pasami samochodach. Podziw budzić może w tym wszystkim szczególnie tempo z jakim główny bohater wszystko zrobił.

 

Nagranie opublikowała na Facebooku strona Epoch Times Polska.

 

Zobaczcie sami!

 

 

 

Źródło: Facebook/@EpochTimesPolska

 

MB

 

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj przed północą na skrzyżowaniu Al. Bartoszewskiego i ul. Pryncypialnej. W wyniku zderzenia dwóch pojazdów, trzy osoby zginęły, a siedem zostało rannych.

 

35-letnia kobieta jadąca Citroenem nie ustąpiła pierwszeństwa na skrzyżowaniu. W bok jej auta uderzył inny samochód. Citroenem jechało pięć osób, a dwie kobiety jadące z tyłu nie miały zapiętych pasów. Siła uderzenia była na tyle duża, że wypadły one przez przednią szybę pojazdu i zginęły na miejscu. Nie przeżył również trzeci pasażer jadący z tyłu samochodu, pomimo tego, że miał zapięte pasy.

 

Pasażerowie Toyoty, która uderzyła w Citroena, nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Policja sprawdza teraz okoliczności zdarzenia, które w całości zostało zarejestrowane przez miejski monitoring.