Jak poinformował rzecznik policji Ruwan Gunasekera: co najmniej 207 osób zginęło, a 450 odniosło poważne obrażenia w serii wybuchów, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną w kościołach i hotelach na Sri Lance.

 

Jak powiedział policyjny rzecznik na konferencji prasowej w stolicy Sri Lanki, Kolombo: „Łącznie mamy informacje ze wszystkich szpitali o 207 zabitych. Ponadto według stanu naszej wiedzy na chwilę obecną do szpitali przyjęto 450 rannych”.

 

Poprzedni oficjalny bilans ofiar, który został podany przez wiceministra transportu, mówił o 190 zabitych.

 

Tymczasem szef MSZ Holandii przekazał, że wśród ofiar śmiertelnych jest jedynie jeden obywatel Sri Lanki!

 

Wcześniej lankijskie MSZ podało, że w eksplozjach zginęło co najmniej 27 cudzoziemców.

 

Źródło: nczas.com
fot. youtube.com
LS

Według ostatnich informacji wynika, że zawalenie się jednej ze ścian kościoła, spowodowało śmierć 13 osób oraz 29 rannych. Do zdarzenia doszło podczas mszy paschalnej w kościele zielonoświątkowców w prowincji KwaZulu-Natal w RPA.

 

Wstępnie mówiono o 13 zabitych oraz 16 rannych, jednak aktualizacja danych wykazała, że jest ich znacznie więcej. W kościele zielonoświątkowców trwała msza paschalna.

 

Według informacji podanych przez służby, do zdarzenia doszło z powodu intensywnych opadów deszczu w północnej części KwaZulu-Natal.

 

Władze poinformowały, że otoczą opieką rodziny oraz bliskich ofiar, a zdarzenie zostanie poddane szczegółowemu śledztwu.

 

 

Źródło: nczas.com, Twitter.com
fot. Twitter.com
LS

Co najmniej 20 osób spłonęło żywcem w niedzielę późnym wieczorem czasu lokalnego w pożarze autobusu w stolicy Peru, Limie!

 

Autobus dalekobieżny stanął w płomieniach, kiedy zatrzymał się na dworcu w Limie, przed wyjazdem do miasta Chiclayo na północy kraju.

 

Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru miała być awaria instalacji elektrycznej w tylnej części dwupoziomowego pojazdu.

 

W chwili wybuchu większość pasażerów znajdowała się na wyższym pokładzie autobusu. Co najmniej siedmiu rannych jest w stanie ciężkim.

 

 

 

Źródło: nczas.com
fot. twitter.com
LS

Tragicznie zakończyła się jedna z młodzieżowych imprez zorganizowanych z okazji dnia św. Patryka. W niedzielę wieczorem w hotelu w miejscowości Cookstown, w hrabstwie Tyrone, w Irlandii Płn. dwie osoby zginęły, a co najmniej dwie zostały ranne. Wszystko wskazuje na to, że podczas zabawy nagle wybuchła panika i młodzi ludzie wzajemnie się tratowali.

 

Według policji dokładne okoliczności zdarzenia w hotelu Greenvale są nadal niejasne. Wiadomo jedynie, że podczas imprezy panował tłok. Pierwsze zgłoszenia na pogotowie były wykonywane w okolicach godziny 21.30. Jak informuje gazeta The Telegraph do hotelu od razu wysłano co najmniej 5 ekip ratowniczych oraz inne służby.

 

Policja próbowała opanować panujący w hotelu chaos. Jedni przeprowadzali ewakuację, inni dzwonili do rodziców uczestników imprezy, aby niezwłocznie zabrała swoje dzieci.

 

„Według relacji świadków na imprezie nagle rozpętało się piekło i wybuchła wielka panika. Ludzie biegali wszędzie – relacjonuje Belfast Live. Do środka najprawdopodobniej wpuszczono więcej osób, niż pozwalałyby na to warunki bezpieczeństwa. – Był ogromny tłum czekający na wejście do sali, a potem dużo zamieszania w pobliżu kolejki” – czytamy na The Telegraph.

 

W hotelu dwie osoby zginęły, a co najmniej dwie zostały przewiezione do szpitala. Jeden uczestnik imprezy walczy o życie. „Jesteśmy zdruzgotani słysząc o dwóch, jak do tej pory, zgonach tego wieczoru. To szokujące i tragiczne wiadomości, a nasze myśli i modlitwy są z rodziny zmarłych” – skomentował Colin Neill, dyrektor szpitala w Ulster.

 

„Moi dwaj chłopcy byli tam, więc zadzwoniłem do nich, trzęsąc się ze strachu. Na szczęście byli w drodze do domu” – powiedziała Emma Heatherington, której dwóch synów w wieku 17 i 18 bawiło się na imprezie.

 

Źródło: fakt.pl, Twitter.com
fot. Wikipedia Commons
LS

Co najmniej 22 ofiar śmiertelnych – taki jest bilans tornada, jakie nawiedziło w niedzielę hrabstwo Lee w stanie Alabama – podał jego szeryf, Jay Jones. W ocenie biura biegłego ds. zgonów nienaturalnych dla hrabstwa Lee, Billa Harrisa oficjalna liczba ofiar może wzrosnąć. Pod zwałami gruzu wciąż mogą znajdować się ludzie.

„Problemem jest ogrom rumowiska, jakie powstało na miejscu, gdzie znajdowały się domy po przejściu tornada” – powiedział szeryf Jones w wywiadzie dla stacji telewizyjnej WRLB-TV. I dodał, że huragan przeszedł przez pas o długości kilku kilometrów i szerokości 400 m, zmiatając wszystko, co napotkał po drodze.

W jego ocenie pod zwałami gruzu mogą znajdować się ludzie. „Wciąż są wydobywani na powierzchnię przez ekipy ratownicze”.

„Szeryf mówił o pojedynczym tornadzie, ale w rzeczy samej hrabstwo Lee nawiedziło kilka huraganów od razu” – pisze agencja AFP.

Hrabstwo Lee w stanie Alabama położonym stan w południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych jest zamieszkiwane przez ponad 140 tysięcy mieszkańców.

Służby meteorologiczne wydały w niedzielę ostrzeżenie przed tornadami, jakie miały przejść wieczorem przez niektóre rejony w stanie Alabama oraz w sąsiadującym z nim stanie Georgia.

Źródło: fakt.pl, youtube.com
fot.
LS

Jak podała prywatna stacja telewizyjna NTV: „Co najmniej jedna osoba zginęła, a cztery znajdują się pod gruzami ośmiopiętrowego budynku mieszkalnego, który zawalił się w środę w Stambule”.

 

Do zdarzenia doszło w dzielnicy Kartal w azjatyckiej części największego miasta Turcji. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zawalenia się budynku.

 

Źródło: nczas.com
LS

 

 

Jak podaje portal nczas.com, do dramatycznego wypadku doszło nad ranem pod Pabianicami. W wyniku tego  zdarzenia, na drodze powiatowej we Wrzący, jedna osoba zginęła, a dwie trafiły do szpitala.

 

 

Do tragicznego wypadku doszło we wsi Wrzący pod Pabianicami nad ranem 9 grudnia. Kierujący samochodem marki mitshubishi carisma 29-latek stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. W wyniku wypadku jedna osoba zmarła, a dwie kolejne w ciężkim stanie trafiły do szpitala.

 

 

Jak relacjonuje OSP Konstantynów: „Na miejscu zastaliśmy straszny widok. Samochód osobowy wypadł z drogi, prawdopodobnie dachował, wrócił na koła i uderzył w drzewo. Pojazdem podróżowały cztery młode osoby – trzy z nich były poza pojazdem, kierowca został zakleszczony we wraku pojazdu”.

 

 

„Masakryczne widoki, ludzkie cierpienie, krew sprawiły, że niezbędne było wzajemnie udzielenie sobie wsparcia psychicznego” dodano. Zmarłą osobą był kierowca samochodu, w szpitalu ciągle pozostają pasażerowie, ich stan nie jest znany.

 

 

Link do zdjęć: https://www.facebook.com/OSPKonstantynow/posts/1899303703517812

 

 

Źródło: nczas.com, facebook.com
LS

 

 

Według informacji podanych przez tvp.info oraz chińskiej agencji Xinhua, powołującej się na lokalne w władze, możemy się dowiedzieć, że w piątek doszło do wycieku tlenku węgla w elektrowni cieplnej w prowincji Gansu w północno-zachodnich Chinach. Pięć osób zapłaciło za to zdarzenie życiem, a 15 zostało rannych.

Jak informuje chińska agencja, wyciek miał miejsce w elektrowni należącej do spółki Jinchuan Group Co Ltd w czasie, gdy naprawiane były kotły.

Ranne osoby zostały już przetransportowane do szpitala. Władze prowincji rozpoczęły śledztwo w sprawie wypadku.


Źródło: tvp.info

fot. Wikipedia Commons

LS