Wojciech Kudelski, były prezydent Siedlec, trafił do szpitala po tym jak został zaatakowany przez nieznanego sprawcę. Polityk prawdopodobnie został dźgnięty nożem. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia. 

 

Jak mówi prokurator Krystyna Gołąbek z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach w rozmowie z WP: „Mamy zapis z monitoringu, bo niedaleko miejsca zdarzenia znajduje się bank. Materiał jest poddawany analizie”.

 

Atak miał miejsce rano w pobliżu domu polityka przy ul. Świrskiego w Siedlcach. Jak mówi jeden z lokalnych polityków PiS w rozmowie z WP, były prezydent miasta wracał z porannej mszy w kościele św. Stanisława. W tym czasie podszedł do niego nieznany mu mężczyzna. Polityk PiS zaznaczył, że Kudelski wcześniej nie otrzymywał pogróżek.

 

Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia samochodem, obecnie szuka go policja. Jak mówi prokurator Krystyna Gołąbek z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach w rozmowie z WP: „Są ustalane dane pojazdu:.

 

W poniedziałek ma zapaść decyzja o wszczęciu śledztwa w tej sprawie.

 

Wojciech Kudelski trafił do szpitala wojewódzkiego około godziny 8. Zastępca dyrektora ds. medycznych, Mariusz Mioduski, informuje, że Kudelski został poddany rozległej operacji „ratującej życie pacjenta”.

 

Charakter zadanych ran wskazuje na to, że samorządowiec został dźgnięty ostrym narzędziem. „Mógł to być nóż” – stwierdził dyrektor.

 

Obecnie stan ofiary napadu stabilizuje się, wkrótce Kudelski powinien zostać wybudzony przez lekarzy.

 

Wojciech Kudelski był prezydentem Siedlec do roku 2018. W wyborach samorządowych zdobył mandat radnego sejmiku mazowieckiego z listy Prawa i Sprawiedliwości.

 

Źródło: wiadomosci.wp.pl
fot. youtube.com
LS

Takiego obrotu sytuacji złodzieje się nie spodziewali! Dwóch nastoletnich bandytów postanowiło napaść 22-letnią Brazylijkę przed jej własnym domem. Przestępcy nie mieli pojęcia jednak, z kim zadarli.

 

Zdarzenie miało miejsce w Amazonas w Brazylii, kiedy na drodze wracającej z miasta 22-letniej Sabriny Leite stanęło dwóch 18-letnich zbirów. Już z daleka dostrzegli kobietę, podjechali na motocyklach i próbowali ukraść jej komórkę. Groźby te nie zrobiły na niej szczególnego wrażenia – najpierw wyrzuciła swój telefon poza ogrodzenie, a następnie… ruszyła do ataku!

 

Jak się okazało, Leite od czterech lat trenuje sztukę walki ju-jitsu – i widać efekty tej pracy! Po wstępnej ocenie sytuacji kobieta stwierdziła, iż agresorzy nie mają przy sobie żadnej broni. To jeszcze bardziej utwierdziło ją w przekonaniu, że powinna pokazać ich miejsce. Ku zdziwieniu napastników, na łokieć jednego z nich 22-latka założyła profesjonalną „dźwignię”, dzięki czemu bez najmniejszego problemu mogła powalić go na ziemię. Na widok tak doskonałej samoobrony i jej skutków, jakim było cierpienie kolegi, drugi złodziej uciekł w popłochu.

 

 

Kobieta nie wypuściła 18-latka z silnego uścisku aż do przyjazdu służby policji, co trwało 20 minut. W tym czasie niejednokrotnie wykręcała rękę przestępcy, który płakał i błagał ją o litość. Po przyjeździe funkcjonariuszy trafił do aresztu.

 

Źródło: fakt.pl; YouTube – Portal D24am
Fot.: YouTube – Portal D24am
EM