Niestety kolejne tragiczne wydarzenia dotknęły nasz kontynent. Tym razem dramatyczne sceny rozegrały się na łączącym dwie duńskie wyspy Fionia oraz Zelandia moście nad Wielkim Bełtem. Około godz. 7:30 miała tam miejsce katastrofa pociągu.

 

Obiekt, na którym doszło do tragicznego wypadku został zamknięty, a służby przeprowadzają akcję ratunkową. Pociągiem podróżowało 131 pasażerów oraz trzech pracowników kolei, jego trasa przebiegała z Odense do Kopenhagi.

 

Według informacji przekazanych przez gazetę „Berlingske” powołującą się na wypowiedź przedstawiciela policji na wyspie Fionia, życie straciło co najmniej sześć osób, a szesnaścioro zostało rannych.

 

 

– Usłyszeliśmy straszny huk, po czym posypały się na nas odłamki wybitego okna. Chwile później leżeliśmy na podłodze, a pociąg hamował – zrelacjonowała jedna z podróżujących kobiet, cytowana przez portal Sky News.

 

W rejonie, w którym doszło do katastrofy szaleją sztormy. Silny wiatr zdecydowanie utrudnia prowadzenie akcji ratowniczej. Co interesujące, już w nocy wstrzymano ruch samochodowy na tym właśnie moście z powodu złych warunków pogodowych.

 

Według duńskich mediów, w pewnym momencie plandeka z pociągu towarowego transportującego piwo uderzyła w jadący w drugim kierunku pociąg pasażerski. To zaś wymusiło gwałtowne hamowanie.

 

 

 

Źródła: Berlingske ; Sky News ; Euronews ; Twitter ; rmf24.pl

MB

 

 

Jak podaje tvp.info, nowoczesny most w Wenecji ze stopniami ze szkła okazał się być niebezpiecznym miejscem dla turystów. Ludzie przewracają się, doznają kontuzji, czasem nawet groźnych. Władze miasta mają już dość wniosków o odszkodowania i postanowiły, że tańsza będzie wymiana nawierzchni mostu.

Po 10 latach dyskusji na temat Mostu Konstytucji nad Canal Grande, zaprojektowanego przez hiszpańskiego architekta Santiago Calatravę, władze miejskie w końcu zdecydowały o usunięciu płyt ze szła, które uznano za przyczynę upadków, złamań i potłuczeń.

Lokalna prasa zauważa, że Zarówno wenecjanie, jak i turyści mówią, że przejście przez kładkę przypomina taniec na lodzie.

Urząd burmistrza oszacował, że 40 tysięcy euro jest potrzebne, by niebezpieczne elementy konstrukcji zastąpić płytami z naturalnego kamienia, trachitu. Na razie wymienionych zostanie 16 pierwszych płyt.

Prace na moście w pobliżu stacji kolejowej Santa Lucia, przez który przewija się dziennie średnio 22 tysiące osób, mają rozpocząć się jeszcze w październiku, by zdążyć przed zimą. Wtedy szklane stopnie, pokryte wodą lub warstwą lodu, stają się jeszcze bardziej niebezpieczne.

Na weneckim moście doszło już do wielu, również poważniejszych wypadków, po których zarząd miasta otrzymał kilkaset wniosków o odszkodowanie. Gdy przed rokiem turystka z Rzymu złamała bark w wyniku upadku, wypłacono jej 80 tysięcy euro.

Wypadkom nie zapobiegły tablice z ostrzeżeniami i apelami o ostrożność. W ostatnich miesiącach ekipy techniczne podjęły, niestety bez powodzenia, kilka prób pokrycia szkła specjalną warstwą różnych substancji antypoślizgowych.

Źródło: tvp.info
fot. Wikipedia Commons

LS

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem. Łomżyńska policja otrzymała komunikat o mężczyźnie, który skoczył do rzeki Narwi z mostu Hubala. Na ratunek ruszył mu 27-latek, który w tym momencie znajdował się na plaży miejskiej. Bez chwili wahania wskoczył do wody w celu pomocy mężczyźnie. Obaj do tej pory są poszukiwani przez różne służby, a także swoich bliskich.

 

– Mężczyzn szuka 16 łomżyńskich policjantów, ekipa z helikopterem, 28 strażaków z PSP i samolot straży granicznej Wilga SG

– powiedziała asp. Edyta Wilczyńska z zespołu prasowego podlaskiej policji podczas wywiadu dla Kuriera Porannego.

 

Jak informuje portal o2.pl, na miejscu zdarzenia znajdują się również członkowie Grupy Ratowniczej „Nadzieja”, Straż Rybacka, a także przewodnik z psem służbowym z KMP Białystok.

 

Poszukiwania wszczęto w sobotę o godzinie 17.00, a wstrzymano o godzinie 23.00. Wznowione zostały dziś rano. Służby ratunkowe robią wszystko, co w ich mocy, aby odnaleźć zaginionych mężczyzn. Na razie jednak poszukiwania okazały się bezskuteczne.

 

Do dramatu doszło w Miami (Floryda). Zawaliła się kładka dla pieszych na obszarze kampusu Uniwersytetu Florida International University. Wiele osób poniosło śmierć – informuje rmf24.pl.

 

 

 

Jak wynika z informacji rmf24.pl, zaledwie w sobotę most został wybudowany.