Rok 100-lecia odzyskania niepodległości zobowiązuje, stąd VII Konkurs wiedzy patriotycznej o Romanie Dmowskim postawił ambitne zadanie napisania eseju nt  SUWERENNOŚĆ TO WOLNOŚĆ SAMODECYDOWANIA. Młodzież ze szkół średnich a także podstawówek miała za zadanie odnieść się do myśli Pana Romana „Miarą słuszności, moralności naszych czynów nie może być dla nas opinia obcych, ale nasz własny zmysł moralny i nasz zdrowy instynkt narodowy, poczucie własnych potrzeb i własnych zadań dziejowych”.

 

Jak się okazało zadanie nie było łatwe i jak powiedział przewodniczący Kapituły Konkursu dr Tomasz Madras, konkurs wyzwolił duże zaangażowanie i było widać różnicę poziomów.

 

Dariusz Wasilewski, prezes Fundacji Obowiązek Polski, która we współpracy z Katolickim Stowarzyszeniem Civitas Christiana, była organizatorem konkursu przypomniał, że celem konkursu jest promocja postaw patriotycznych wśród młodzieży, a przede wszystkim pokazywania aktualnego wzorca myślenia o Polsce, jaki stworzył Dmowski. Był on człowiekiem sukcesu i światowcem, który znalazł świat właśnie w Polsce i idąc pod prąd ówczesnym gubiącym Polskę kierunkom pokazał, że poprzez silę intelektu, wiedzy i rozumowego podejścia do polityki, można odnieść sukces. Tym sukcesem było odzyskanie niepodległości i objęcie rządu dusz wśród młodego pokolenia II RP.

Prezes FOP opisując dokonania Dmowskiego zachęcał by był odniesieniem dla tych wszystkich, którym zależy na dobru młodego pokolenia, na tym byśmy mieli prowadzoną politykę w sposób wyważony, zgodny z naszą racją stanu. Wasilewski postulował by konsekwentnie realizować cele rozwoju Polski poprzez rozwój własny ,na każdym odcinku własnego zaangażowania i nie dawać się unosić egzaltacjom chwil i wzruszeń. Polska potrzebuje młodych, którzy twardo i „myśląco” będą wykuwali pomyślność Ojczyzny.

 

80 rocznica śmierci Nauczyciela Narodu daje szansę by poprzez studiowanie Jego dzieł wyrobić w sobie takie odważne, kreatywne i niezależne podejście do potencjału Polski, do jej roli w UE, do wyzwań stojących w związku z atakiem na naród, na wartości, na których powstała Europa. Dmowski jako wielki znawca literatury, kultury helleńsko-łacińskiej powinien być patronem naszych ambicji w Europie i na świecie.

 

Pięknie o idei Dmowskiego, o konieczności czerpania z Jego skarbnicy mówił we wprowadzającym wykładzie historyk z IPN w Białymstoku pan Waldemar Tyszuk.

Obecni byli przedstawiciele Kuratorium, samorządu, organizacji społecznych a przede wszystkim sama młodzież i jej opiekunowie, rodzice. Na zakończenie niezwykle piękne i mądre słowa wypowiedział Metropolita Białostocki ks. abp dr Tadeusz Wojda, gratulując determinacji i aktywnego korzystania  ze skarbnicy Idei Dmowskiego.

Duże wrażenie wywarła inscenizacja „Pogrzeb Wielkiego Kanclerza Narodu” w wykonaniu młodzieży na podstawie tekstów i relacji z 1939 r. w tym słynnego i przepięknego kazania prałata Nowakowskiego w czasie pogrzebu Dmowskiego w Warszawie.

Recytacja wierszy, wspomnień, relacji którą młodzież pięknie przekazała wprowadziła wszystkich w styczniową atmosferę 1939 roku, gdzie ponad 200 tys tłum żegnał Dmowskiego.

Słowa wdzięczności należą się tym co wspierali organizację Konkursu czyli Młodzieży Wszechpolskiej, oraz darczyńcom, dzięki którym laureaci zostali obdarowani nowoczesnym sprzętem elektronicznym oraz ciekawymi książkami. Od kilku lat stale wspierają Konkurs dwaj białostoccy wybitni przedsiębiorcy i patrioci pan inż. Antoni Stolarski z firmy Samasz oraz pan Wojciech Strzałkowski, szef RN Jagielloni i firmy Biaform.

 

LAUREACI

 

I miejsce w kategorii szkół podstawowych – Ewa Balcerzak, Szkoła Podstawowa w Michałowie

 

I miejsce – Bartosz Florek, Szkoła Podstawowa nr 1 w Rawie Mazowieckiej

 

II miejsce – Krystian Kruszyński, VIII LO w Białymstoku im. Kazimierza Wielkiego

 

III miejsce – Mateusz Gronostajski, Zespół Szkół Mechanicznych w Łomży

 

Wyróżnienie

Natalia Bogucka – Zespół Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących nr 7 w Łomży

Kamil  Raciborski – Gimnazjum nr 1 w Łapach

 

Organizatorzy Konkursu: Fundacja Obowiązek Polski i Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”.

 

Patroni Konkursu: JE Abp Tadeusz Wojda Metropolita Białostocki, Instytut Pamięci Narodowej, Wojewoda Podlaski, Podlaski Kurator Oświaty.

 

W tym roku odbywa się już VII edycja ogólnopolskiego konkursu „Żołnierze Wyklęci- Bohaterowie Niezłomni”. Zainteresowanie uczniów szkół jednak zdecydowanie nie słabnie. Ilość nadsyłanych prac pokazuje, że w społeczeństwie przywracana jest należna pamięć o Niezłomnych Bohaterach.

 

Wśród organizatorów konkursu są m.in.: Fundacja im. Kazimierza Wielkiego, Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych oraz Fundacja „Prosto z Mostu”. Prace wykonywane przez uczniów z całej Polski pod okiem nauczycieli wykonywane są w sześciu kategoriach.

 

Trzech dotyczących szkół ponadgimnazjalnych oraz trzech dla szkół podstawowych i gimnazjów. Kategorie te to: literacka, plastyczna i multimedialna.

 

Plakat

 

W etapie regionalnym konkursu, rywalizacja uczniów podzielona jest na cztery części Polski, w związku z czym uroczyste zakończenie I etapu odbywa się w Krakowie, Lublinie, Poznaniu i Szczecinie.

 

Prace krakowskiego jury pokazują, że uczestnicy nie tylko zdecydowali się zająć tematem Żołnierzy Wyklętych, ale również wraz z nauczycielami poświecić sporo czasu i włożyć dużo serca w przygotowanie prac konkursowych. Pomysłowość oraz oryginalność niektórych prac znów zadziwiła członków jury.

 

28642797_2026565357582292_945407022_o

28459018_2026565387582289_1791305677_n

[Zdjęcia z prac krakowskiego jury]

 

Jak mówią osoby zaangażowane w ocenianie prac z południowej Polski, szczególnie trudna do rozstrzygnięcia była kategoria prac plastycznych. Talent oraz kreatywność uczniów sprawia, że sprawiedliwe przydzielenie miejsc i nagród zająć może nawet kilka godzin.

 

Szczególnie doceniane są prace związane z lokalnymi historiami i miejscowymi bohaterami, o których nie mówi się wiele, ale również i oni przysłużyli się dla Polski, poświęcając życie dla naszej wolności.

 

W dniu 6 marca (wtorek), w Hotelu Europejskim w Krakowie odbyło się uroczyste wręczenie nagród laureatom z południowych województw Polski. Wydarzenie poprowadził Michał Barnaś z redakcji Prosto z Mostu, który uczestniczył w ocenianiu prac konkursowych. Przed samym wręczeniem nagród wraz z dyplomami, zebrani uczniowie wraz z przybyłymi nauczycielami oraz rodzicami wysłuchali krótkiego wykładu historycznego przygotowanego przez Jakuba Krzysztonka z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, który w radzie programowej stowarzyszenia Endecja zajmuje się kwestiami historycznymi i który również znalazł się w gronie jury.

 

Bo otrzymaniu nagród, był czas na wspólne pamiątkowe zdjęcia oraz ciekawe rozmowy w gronie nagrodzonych, nauczycieli, organizatorów oraz rodziców.

 

Gratulujemy wszystkim laureatom i życzymy powodzenia w kolejnym etapie! Natomiast za osoby, których prace nie zostały nagrodzone trzymamy kciuki w przyszłym roku.

 

Prezentujemy poniżej kilka fotografii z wczorajszego wydarzenia w Krakowie.

 

IMGP1618

IMGP1612

za_stolem

IMGP1630

IMGP1632

IMGP1620

IMGP1650

IMGP1649

IMGP1644

 

 

 

22-letni mężczyzna z Kazachstanu zdecydował się wziąć udział w konkursie piękności… dla kobiet. Założył perukę, zrobił fotografię, którą później zgłosił na konkurs i dotarł aż do finału. Zdyskwalifikowano go jednak, kiedy sprawa się uzewnętrzniła.

 

Eli Diagilew, o którym mowa, postanowił zgłosić się dla żartu na konkurs Wirtualnej Miss Kazachstanu. Założył perukę, odpowiednio się ubrał, zrobił makijaż i wysłał zdjęcie, które podpisał „Arina Aliewa”. Nie spodziewał się jednak, że dojdzie aż do finału – czytamy na rmf24.pl.

 

 

Dotarłem do finału i zdałem sobie sprawę, że wszystko zaszło za daleko. Postanowiłem wtedy ujawnić prawdziwą tożsamość Ariny – powiedział mężczyzna.

 

Kiedy organizatorzy dowiedzieli się o sprawie, zdyskwalifikowali Diagilewa, a na jego miejsce podstawili inną uczestniczkę – donosi portal rmf24.pl.

 

– Zawsze opowiadałem się za naturalnym pięknem. Teraz masz wrażenie, że wiele dziewcząt wygląda tak samo, wszystkie jednakowo się malują, ubierają i wierzą, że jeśli podążają za trendami, to są piękne. Nie sądzę – wyjaśnił Diagilew.