Senat odrzucił wniosek Prokuratora Regionalnego w Katowicach o możliwość zatrzymania i tymczasowego aresztowania senatora Stanisława Koguta. Głosowanie było tajne, ale z informacji, jakie udało się zebrać wynika, że marszałek Karczewski głosował za przyjęciem wniosku. Głos w tej sprawie zabrała już także Beata Mazurek.

 

„Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Poselskich w sprawie złożonego za pośrednictwem Prokuratora Generalnego wniosku Prokuratora Regionalnego w Katowicach o wyrażenie przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta Marszałek Senatu w dniu 20 grudnia 2017 r. skierował wniosek do Komisji. Po rozpatrzeniu tego wniosku na posiedzeniu w dniu 16 stycznia 2018 r., na podstawie art. 7c ust. 5 w związku z art. 10 ust. 6 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz art. 26 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 1 Regulaminu Senatu, Komisja przedkłada: propozycję odrzucenia wniosku Prokuratora Regionalnego w Katowicach, złożonego w dniu 19 grudnia 2017 r., za pośrednictwem Prokuratora Generalnego o wyrażenie przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta” – czytamy na stronie Senatu RP.

 

„Dzisiejsza decyzja Senatu, który zablokował możliwość aresztowania senatora Koguta, jest wielkim skandalem i jeszcze bardziej pogłębi i tak już wielką, niechęć Polaków do polityki. Ale zamiast siedzieć i się żalić, liczę, że zostaną z tego wyciągnięte wnioski i konsekwencje. Jakie? Powinno się zlikwidować głosowania tajne w takich sytuacjach. Polacy powinni wiedzieć, z imienia i nazwiska, jak głosuje parlamentarzysta ws. możliwości rozliczenia innego polityka. Politycy muszą zrozumieć: Jeśli nie zaczniemy skazywać polityków na więzienie, nigdy nie zbudujemy solidnego i uczciwego państwa. Koniec kropka” – pisze poseł Adam Andruszkiewicz.

 

Senat odrzucił wniosek Prokuratora Regionalnego w Katowicach o możliwość zatrzymania i tymczasowego aresztowania senatora Stanisława Koguta. Głosowanie było tajne, ale z informacji, jakie udało się zebrać wynika, że marszałek Karczewski głosował za przyjęciem wniosku. Głos w tej sprawie zabrała już także Beata Mazurek.

 

„Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Poselskich w sprawie złożonego za pośrednictwem Prokuratora Generalnego wniosku Prokuratora Regionalnego w Katowicach o wyrażenie przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta Marszałek Senatu w dniu 20 grudnia 2017 r. skierował wniosek do Komisji. Po rozpatrzeniu tego wniosku na posiedzeniu w dniu 16 stycznia 2018 r., na podstawie art. 7c ust. 5 w związku z art. 10 ust. 6 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz art. 26 ust. 1 w związku z art. 27 ust. 1 Regulaminu Senatu, Komisja przedkłada: propozycję odrzucenia wniosku Prokuratora Regionalnego w Katowicach, złożonego w dniu 19 grudnia 2017 r., za pośrednictwem Prokuratora Generalnego o wyrażenie przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta” – czytamy na stronie Senatu RP.

 

 

19 grudnia funkcjonariusze CBA zatrzymali pięciu podejrzanych o korupcję. wnioski o areszt dla czterech podejrzanych o przyjmowanie korzyści majątkowych na łączną kwotę blisko 1,2 mln zł skierowała do sądu Prokuratura Regionalna w Katowicach. Wśród podejrzanych jest syn senatora Stanisława Koguta, Grzegorz K.

 

 

Senator Kogut został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości i dobrowolnie zrzekł się immunitetu. Tuż po głosowaniu, kiedy okazało się, że senatorowie nie zgodzili się na aresztowanie, nie potrafił opanować radość. Tymczasem na forach grzmi.

 

Jak podaje portal 300polityka.pl, powołując się na Wiadomości Polskiego Radia, jest wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz tymczasowe aresztowanie senatora Koguta z Prawa i Sprawiedliwości.

Nie ma żadnego wniosku, ja zawsze będę bronił swojego dobrego imienia, uważam się naprawdę człowiekiem niewinnym, na każde wezwanie pana prokuratora zgłoszę się. Jak wpłynie wniosek, to ja składam immunitet, jestem człowiekiem honoru” – mówił wcześniej senator PiS Stanisław Kogut, cytowany przez portal 300polityka.

 

Jak będzie wniosek słowo honoru dałem i wam daję, że złożę immunitet senatora – podkreślał stanowczo, przekonując, że nigdy nie wziął żadnej łapówki.