22-letni mężczyzna z Kazachstanu zdecydował się wziąć udział w konkursie piękności… dla kobiet. Założył perukę, zrobił fotografię, którą później zgłosił na konkurs i dotarł aż do finału. Zdyskwalifikowano go jednak, kiedy sprawa się uzewnętrzniła.

 

Eli Diagilew, o którym mowa, postanowił zgłosić się dla żartu na konkurs Wirtualnej Miss Kazachstanu. Założył perukę, odpowiednio się ubrał, zrobił makijaż i wysłał zdjęcie, które podpisał „Arina Aliewa”. Nie spodziewał się jednak, że dojdzie aż do finału – czytamy na rmf24.pl.

 

 

Dotarłem do finału i zdałem sobie sprawę, że wszystko zaszło za daleko. Postanowiłem wtedy ujawnić prawdziwą tożsamość Ariny – powiedział mężczyzna.

 

Kiedy organizatorzy dowiedzieli się o sprawie, zdyskwalifikowali Diagilewa, a na jego miejsce podstawili inną uczestniczkę – donosi portal rmf24.pl.

 

– Zawsze opowiadałem się za naturalnym pięknem. Teraz masz wrażenie, że wiele dziewcząt wygląda tak samo, wszystkie jednakowo się malują, ubierają i wierzą, że jeśli podążają za trendami, to są piękne. Nie sądzę – wyjaśnił Diagilew.

 

 

58 repatriantów z Kazachstanu przybyło we wtorek do Warszawy. W ciągu najbliższych kilku miesięcy mieszkać będą w ośrodku „Dom Polski” w Pułtusku, prowadzonym przez Stowarzyszenie Wspólnota Polska – czytamy na portalu dorzeczy.pl.

 

Państwa dzisiejszy przyjazd jest dowodem na to, że Polska realizuje swój obowiązek wobec wspólnoty rozsianej po całym świecie. Cieszę się, że dzięki poprawie sytuacji gospodarczej mogą Państwo w naszej wspólnej ojczyźnie znaleźć nie tylko dom, ale również pracę. Jestem dumny, że rząd Prawa i Sprawiedliwości realizuje dziejowe zobowiązanie wobec naszych Rodaków. Państwa obecność w Warszawie jest dowodem na to, że przepisy ułatwiające repatriację działają – mówił wiceprzewodniczacy MSWiA Paweł Majewski.

 

Jak podaje serwis dorzeczy.pl, w ramach repatriacji w Polsce w latach 2001-2017 zamieszkały 6054 osoby. W pierwszej połowie lutego 2018 przyjedzie ok. 30 osób z Kazachstanu. Z kolei w  drugiej połowie miesiąca przybędzie ich 65.