O sprawie „Zielonego Przedszkola” w Głogowie stało się głośno po śmierci radnego Pawła Chruszcza. Wiele wątpliwości budziło funkcjonowanie placówki oraz podejrzenia o mającą w niej miejsce korupcję. W przedszkolu dochodziło również do stosowania przemocy wobec dzieci.

 

O niepokojących doniesienia na temat „Zielonego Przedszkola” informował Magazyn Śledczy Anity Gargas. Również teraz, w przypadku postawienia zarzutów dyrektor placówki, informacja o tym pojawiła się na twitterowym profilu programu.

 

Temat ten jest bulwersujący tym bardziej, że do „Zielonego Przedszkola” uczęszczają dzieci niepełnosprawne. To nad nimi znęcać się miała niegdyś jedna z byłych przedszkolanek. Po wyjściu tej sprawy na jaw i zwolnieniu agresywnej kobiety, rozwiązano całą grupę dzieci, co oburzyło w taki sposób potraktowanych rodziców.

 

Do tego przedszkola chodził również Mikołaj- syn lidera dolnośląskiej Endecji Pawła Chruszcza, który jako miejscowy radny zainteresował się tą sprawą. Z czasem okazało się, że wątpliwości co do transparentności w działalności przedszkola oraz jego powiązań z lokalną władzą jest więcej. W związku z tą właśnie aferą, na początku czerwca w Sejmie, miał spotkać się Paweł Chruszcz z Maciejem Wąsikiem, byłym wiceszefem CBA, któremu przekazać chciał dokumenty dotyczące sprawy „Zielonego Przedszkola”. Możliwe też, że nie był to jedyny temat jaki pragnął poruszyć z przedstawicielem służb głogowski radny. Towarzyszyć miał mu wtedy brat- prezes stowarzyszenia Endecja poseł Sylwester Chruszcz. Do umówionego spotkania jednak nie doszło, ponieważ Paweł Chruszcz zaginął 31 maja, a następnego dnia jego ciało zostało znalezione powieszone na słupie energetycznym na terenie jednej z okolicznych gmin.

 

Sprawa śmierci zaangażowanego w sprawy społeczne samorządowca i działacza środowisk patriotycznych nadal nie została wyjaśniona, a wokół niej pojawia się wiele pytań. Paweł Chruszcz tropił kilka poważnych afer. Dla jego znajomych pocieszające mogą być pojawiające się dziś informacje o tym, że wyjaśnianie sprawy „Zielonego Przedszkola” idzie do przodu.

 

 

Jak czytamy w umieszczonym na Twitterze wpisie, w przypadku dyrektor „Zielonego Przedszkola” Kingi M. zarzuty wiążą się z fałszowaniem podpisów pod dokumentami, a także podrabianiem opinii logopedycznej.

 

 

Pytania dotyczące lokalnych spraw, którymi zajmował się tragicznie zmarły Paweł Chruszcz, stawiał podczas sesji Rady Miasta Głogowa prezydentowi Rafaelowi Rokaszewiczowi poseł Sylwester Chruszcz. Było to niedługo po śmierci jego brata.

 

 

 

Źródło: Twitter/@MagazynSledczy ; Twitter/@andradomski ; YouTube/Portal GPI

 

 

Według informacji podanych przez dorzeczy.pl, kilka dni temu znaleziono podsłuch w biurze poselskim posłanki PO, Agnieszki Hanajczyk. Do jego założenia przyznał się Grzegorz T. z tej samej partii.

 

Jak poinformowała prokuratura łódzka, urządzenie zostało zainstalowane przez 36-letniego Grzegorza T. (Platforma Obywatelska). Mężczyzna miał dzięki niemu uzyskać informacje, do których nie miał uprawnień. Polityk sam przyznał się do winy. Wiadomo, że nie chciał złożyć żadnych wyjaśnień.

 

Urządzenie podsłuchowo-wizualne znaleziono we wtorek w biurze posłanki w Aleksandrowie Łódzkim. Na podsłuchu był materiał biologiczny, mogący pomóc w namierzeniu sprawcy, gdyby ten się do tego nie przyznał. Grzegorzowi T. grozi do dwóch lat pozbawienia wolności. Jeszcze dziś ma wpłynąć wniosek o wydalenie działacza z partii – czytamy na portalu dorzeczy.pl.