Rosenmontag to tradycyjne święto u naszych zachodnich sąsiadów. W ramach jego obchodów po raz kolejny przez Duesseldorf przeszła parada, w której udział wzięło tysiące Niemców. To co przy niej jest prezentowane znów zbulwersowało wiele osób.

 

Obok paradujących tłumnie ludzi, prezentowane były jak co roku prezentowane figury nawiązujące w karykaturalny sposób do tego co dzieje się w polityce. W taki szydzący sposób komentowane już też w ubiegłych latach były wydarzenia w Polsce. Tym razem do karykaturalnego przedstawienia naszej sytuacji wykorzystano symbol krzyża.

 

Na platformie mającej odnosić się do polityki w Polsce, przedstawiono przywiązaną do krzyża, ubraną na biało-czerwono kobietę z zaklejonymi ustami, podpisaną jako „liberalna Polska”. Na krzyżu tym umieszczono siedzącą karykaturalną figurę przedstawiającą zadowolonego prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

 

Warto zwrócić na fakt, że w paradzie udział wzięli również przedstawiciele tzw. totalnej opozycji z Polski. czym sami pochwalili się na portalach społecznościowych.

https://twitter.com/PiotrFijakowsk1/status/1102568703676305408

 

Na paradzie pojawiły się również hasła sugerujące, że Polska jest „więźniem Kościoła”. Były one niesione przez ludzi przebranych za więźniów. Przez ostatnie lata z Polski podczas przemarszu przez Dusseldorf szydzono już niejednokrotnie. Polegało to przykładowo na przedstawieniu Jarosława Kaczyńskiego w mundurze i w ciemnych okularach, a pod jego butem kobietę mającą symbolizować Polskę. Wygląd prezesa PiS był wówczas zapewne nawiązaniem do wizerunku Wojciecha Jaruzelskiego. Na jednej z parad przedstawiono też figurę parodiującą Jarosława Kaczyńskiego w towarzystwie podobizn prezydentów Erdogana oraz Putina.

 

https://twitter.com/kobuz3/status/1102564023957180417
 
https://twitter.com/PiotrFijakowsk1/status/1102560267026731009

 

Źródło: doRzeczy.pl ; Twitter/@PiotrFijakowsk1 ; Twitter/@kobuz3

 

MB

Do dramatycznych wydarzeń doszło na dworcu w Düsseldorfie. 23-latek pochodzący z Indii podszedł do stojącego niedaleko z rodzicami chłopca, po czym chwycił  go za rękę i wskoczył z nim pod nadjeżdżający pociąg.

 

Jak informuje portal o2.pl, wszystko wydarzyło się na oczach tłumu ludzi. Maszynista pociągnął za hamulec bezpieczeństwa, ale niestety nie udało mu się zatrzymać pociągu w porę. Wagony przetoczyły się nad leżącymi. Całe szczęście, 5-letniemu chłopczykowi nic się nie stało. Miał jedynie kilka siniaków i zadrapań.

 

23-letni mężczyzna również nie odniósł większych obrażeń. Zatrzymali go pasażerowie, którzy byli świadkami zdarzenia. Po chwili Hindusa aresztowała policja.

 

Ustalono już kilka faktów dotyczących sprawcy.

– Był wcześniej notowany. Od 8 lat starał się w Niemczech o azyl, a po kolejnych odmowach wyznaczono mu już datę deportacji

– poinformowało The Local.

 

Jak podaje portal o2.pl, sprawca zostanie przebadany pod kątem chorób psychicznych. Wkrótce rozpocznie się w tej sprawie dochodzenie. Ma ono na celu wyjaśnienie motywu działania hinduskiego imigranta, które mogło być tragiczne w skutkach. Śledczy biorą pod uwagę próbę samobójczą lub próbę usiłowania zabójstwa.