Do zdarzenia doszło na południu kraju, a dokładniej na terenie Marsylii. We wtorkowe popołudnie, przed godz. 17, nożownik zaatakował w centrum miasta. 

 

W wyniku ataku do jakiego doszło w centrum Marsylii poszkodowane zostały cztery osoby. Rany zadane ostrym narzędziem otrzymała 52-letnia kobieta, a także trzech mężczyzn w wieku: 23, 27 oraz 35 lat. Takie informacje przekazał lokalny dziennik „La Provence”. Niestety stan jednej z rannych osób oceniony został jako poważny.

 

Jak donoszą media we Francji, kiedy funkcjonariusze policji dotarli na miejsce zdarzenia, napastnik wyciągnął broń, którą skierował w ich stronę. W reakcji na to, jeden z policjantów oddał kilka strzałów, w wyniku których sprawca ataku poniósł śmierć.

 

Jak przekazał „La Provence”, sprawcą okazał się być 36-letni mężczyzna wiodący życie bezdomnego. Był on już znany wcześniej policji, w związku z zabójstwem, do którego doszło w 2003 roku. Motywy jakimi się kierował dokonując we wtorkowe popołudnie nożowniczego ataku, nie są oficjalnie znane.

 

Źródło: La Provence ; fakt.pl

Fot.: Pixabay

 

MB

 

Nie od dziś się mówi, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, opisuje się go również jako symbol wierności – idealnym przykładem jest historia jednego z bezdomnych z Rio do Sul w Brazylii.

 

W czasie nocnej zmiany, w szpitalu regionalnym Alto Valle w Rio de Sul, recepcjonistka Cris Mamprim dostrzegła u progu szpitala cztery psy. Jak się okazało, zwierzęta przez całą noc czuwały nad swoim opiekunem – bezdomnym Césarym.

 

Kobieta postanowiła podzielić się z innymi tym wzruszającym widokiem. Zrobiła zdjęcie czworonogom i opublikowała na Facebooku wpis:

 

 

„Nie wiem, jak wygląda jego życie i nie chcę osądzać, dlaczego znalazł się na ulicy, ale podziwiam szacunek i miłość, jaką ma dla swoich zwierzaków. Patrzenie na nich, czekających w drzwiach, pokazuje tylko, jak bardzo są zadbani i kochani” – podkreśliła w swoim poście Mamprim.

 

Jak widać, miłość i przyjaźń nie dyskryminują nikogo. Bez względu na status majątkowy.

 

Źródło: polsatnews.pl, Facebook Cris Mamprim
Fot.: Facebook – Cris Mamprim
EM

Francja ma jeden z poważniejszych problemów w skali świata z ludnością imigrantów z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu, którzy nie asymilują się w europejskim społeczeństwie. Kolejnym już dowodem na to jest to, co można obejrzeć na jednym z krążących po sieci w ostatnim czasie filmów.

 

Nicea to miasto naznaczone w pewnym sensie terroryzmem. Podczas Święta Bastylii w 2016 roku, doszło tam do ataku dżihadysty, który rozjeżdżał bezlitośnie ludzi ciężarówką. Zginęły niestety wówczas też osoby pochodzące z Polski. Teraz znów mamy do czynienia z sytuacją, kiedy ofiarą młodych przedstawicieli środowisk imigrantów pada Polak.

 

O sprawie poinformowało radio RMF FM. Zaatakowany mężczyzna jest osobą bezdomną. Został on napadnięty na Francuskiej Riwierze w Nicei. Młodociana banda imigrantów po dokonaniu tego bezlitosnego ataku, opublikowała w internecie nagranie, na którym zarejestrowali oni swój „wyczyn”.

 

Film pojawił się w sieci przed kilkoma dniami, jednak cała ta bulwersująco wyglądająca sytuacja rozegrała się już 4 września. Polak został brutalnie pobity blisko centrum, niedaleko tamtejszej starówki.

 

Zdarzenie rozegrało się wówczas ok. godz. 23. Najpierw doszło do bójki pomiędzy pochodzącym z Polski 40-latkiem, a innym bezdomnym. Kiedy potem Polak leżał na chodniku, przechadzająca obok grupa młodych migrantów wzięła go sobie za cel. Jeden z nich zaczął kopać leżącego mężczyznę, a inni komentowali i nagrywali to zdarzenie.

 

Na koniec nagrali oni z bliska zakrwawioną twarz ofiary, śmiejąc się przy tym i krzycząc: „Dobrze mu przyłożyłeś! Dobiliśmy go! Jest martwy!”

 

Polak trafił do szpitala. Na szczęście nie stwierdzono poważniejszych obrażeń i 40-latek opuścił szpital następnego dnia. Nie zdecydował się on nawet wnieść skargi przeciwko agresorom, jednak śledztwo zostało i tak wszczęte przez francuską policję, kiedy w internecie pojawił się film opublikowany przez jednego z członków bandy.

 

W związku z tą sprawą część członków grupy. Nadal jednak na wolności pozostawać ma napastnik, który kopał leżącego bezdomnego, a także człowiek, który nagrywał to co się dzieje. Są oni poszukiwani przez lokalne służby.

 

UWAGA! Nagranie zawiera elementy drastyczne!

 

 

Źródło: rmf24.pl ; Twitter/@P_Vardon

Fot.: Pixabay