Dnia 22 stycznia w jednym z hoteli w Jarosławcu doszło do dramatycznego zdarzenia.

 

Feralnego dnia na hotelowej pływalni odpoczywał wraz z synem funkcjonariusz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. W pewnym momencie, podczas nurkowania zauważył na dnie basenu ciało dziecka. Gdyby nie błyskawiczna interwencja policjanta, na pomoc mogłoby już być za późno.

 

–  Podczas nurkowania z synem, zauważył na dnie nieruchome ciało dziecka. Szybko podpłynął i z pomocą ratownika, wyciągnął dziecko na brzeg. Było sine, bez tętna i oddechu. Policjant, który pracuje również w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu, poprosił ratownika o przyniesienie torby ratowniczej R1, natomiast sam rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową – relacjonuje Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji.

 

Minutę po zdarzeniu dziecko zwymiotowało i odzyskało oddech i tętno, jednak wciąż było nieprzytomne. Z przyniesionej przez ratownika torby podano 4-latkowi tlen, nadzorując jego stan, aż do czasu przybycia pogotowia. Gdy na miejsce przybyli ratownicy medyczni, chłopiec był już przytomny. Szybko przetransportowano go do szpitala na badania – całe szczęście okazało się, że z dzieckiem wszystko jest w porządku.

 

Policjant z KWP w Poznaniu od około 10 lat jest ratownikiem medycznym.. Zdobytą wiedzę i doświadczenie niejednokrotnie wykorzystywał do ratowania zdrowia i życia innych. Jest również odpowiedzialny za szkolenia z zakresu pierwszej pomocy dla policjantów i funkcjonariuszy innych służb, w czasie których chętnie dzieli się zdobytą wiedzą i umiejętnościami.

 

Źródło: fakt.pl
Fot.: Wikipedia
EM

Wydawało się, że o pomysłowych i bezczelnych wczasowiczach powiedziano i napisano już chyba wszystko. Nic bardziej mylnego. Goście jednego z hoteli uwiecznili nagraniem, jak jedna z wczasowiczek… goliła nogi w basenie, w którym znajdowali się ludzie.

 

Zdarzyło Wam się przypadkiem „napić” wody z basenu? Od teraz lepiej rozejrzyjcie się dookoła. Oprócz oczywistego nietaktu internauci zwracają uwagę na jedną i bardzo ważną rzecz. Wczasowiczka goląc nogi i płucząc maszynkę w wodzie basenu powodowała zagrożenie, jeśli zacięłaby się, jej krew trafiłaby do wody, w której kąpały się dzieci i dorośli.

 

Goście hotelu z niefortunną wczasowiczką uwiecznili to nagraniem. Miejmy nadzieję, że kobieta je obejrzy i nie powtórzy tego wyczynu już nigdy i nigdzie więcej. Pod nagraniem pojawiło się już wiele komentarzy, z których większość zwraca uwagę na „zwierzęce zachowanie” kobiety.