Już w 2020 roku odbędą się kolejne piłkarskie Mistrzostwa Europy, a 10 czerwca br. będzie miała miejsce rywalizacja Polski z Izraelem, która jest jednym z etapów eliminacji do Euro 2020. Jak się okazuje, na meczu może być sporo emocji… nasi kibice bowiem planują specjalną akcję w związku z ustawą 447 o roszczeniach żydowskich i z ratowaniem Żydów przez Polaków.

 

W sieci udostępniono specjalną na tę okazji grafikę. „Niebawem mecz Polska-Izrael w eliminacjach do euro 2020! Może by tak z tej okazji jakąś oprawkę o ustawce 447 zrobić”

 

 

Internauci podzielili się na dwie grupy – jedni popierają ten pomysł, drudzy uważają, że akcja przyniesie ze sobą jedynie przykre skutki.

 

– Jak się ruszy temat 447, to mogą być przykre konsekwencje. Ale jakby zrobić oprawę ilu Żydów Polacy uratowali, albo puścił sygnał, że Polska nigdy nie współpracowała z Hitlerem w przeciwieństwie do innych krajów. Czy coś w tym stylu,to już lepiej by to wyglądało – komentuje jeden z internautów.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: YouTube – Legionisci.com
EM

Pan Achim z Leśnicy od wielu lat zbiera złom. Niestety, kilka dni temu  mężczyznę okradziono z roweru, dzięki któremu pracował. Całe szczęście są na tym świecie dobrzy ludzie, którzy nie zostawili go w potrzebie.

 

Na złomie Achim zna się bardzo dobrze, zna jego wartość i koszt danego materiału. Jest osobą, która nie chodzi do urzędu po zapomogę. To co zarobi, to ma – ale nie narzeka. Niestety,
kilka dni temu ktoś ukradł i zdewastował mu rower, który ułatwiał jego pracę.


Internauci postanowili nie przechodzić obok losu mężczyzny i na stronie zrzutka.pl zorganizowali zbiórkę – zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup roweru oraz niezbędne rzeczy na nadchodzącą zimę. Z zebranej kwoty udało się już kupić węgiel.

 

Takie akcje pokazują, że internauci okazują wiele empatii i chęci pomocy. Jeśli Ty również chcesz się przyłączyć, oto link do akcji – RowerdoAchima. 
Pomagajmy!

 

Źródło: dobrewiadomosci.net.pl
Fot.: zrzutka.pl
EM

Kobiety, którym przywrócono wolność pochodziły z różnych stron świata. Były wśród nich obywatelki Argentyny, Kolumbii, Paragwaju, Brazylii, Wenezueli, jak również państw Europy wschodniej takich jak Ukraina, Węgry czy Rosja.

 

Operacja służb przeprowadzona została w Meksyku. W stolicy kraju funkcjonował lokal „Le Bon Vivant”, który był obserwowany przez śledczych już od pewnego czasu. Podejrzewano, że wykorzystywane są tam kobiety będące ofiarami handlu ludźmi. Przypuszczenia te wynikały z faktu, że przewijało się w tym miejscu dużo pań różnej narodowości.

 

W akcji wzięło udział ponad 150 funkcjonariuszy służb. Wpadli oni do baru „Le Bon Vivant”, który w rzeczywistości funkcjonował jako dom publiczny. Policja podczas operacji zatrzymała osiemnastu podejrzanych w wieku od 23 do 56 lat. Kobiety miały zostać zwabione obietnicą dobrej pracy, a następnie wykorzystywane przez gangsterów jako niewolnice i zmuszane do świadczenia usług seksualnych.

 

 

Zarówno przestępcami, jak i losem około setki uwolnionych niewolnic seksualnych zajmie się prokuratura. Lokal został zamknięty przez urzędników na podstawie faktu, że nie spełnia on wymagań co do ochrony ludzi i norm bezpieczeństwa.

 

Meksyk to państwo, które mimo wielu działań służb nadal ma spory problem z przestępczością (np. handel narkotykami). Sporym zagrożeniem dla bezpieczeństwa są tam również wojny pomiędzy poszczególnymi gangami, co również przekłada się negatywnie na turystykę. To wszystko determinuje władze Stanów Zjednoczonych do ograniczania napływu meksykańskiej ludności na terytorium USA.

 

 

Źródło: o2.pl ; Twitter/@UCS_CDMX

Fot.: Flickr

 

Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem. Łomżyńska policja otrzymała komunikat o mężczyźnie, który skoczył do rzeki Narwi z mostu Hubala. Na ratunek ruszył mu 27-latek, który w tym momencie znajdował się na plaży miejskiej. Bez chwili wahania wskoczył do wody w celu pomocy mężczyźnie. Obaj do tej pory są poszukiwani przez różne służby, a także swoich bliskich.

 

– Mężczyzn szuka 16 łomżyńskich policjantów, ekipa z helikopterem, 28 strażaków z PSP i samolot straży granicznej Wilga SG

– powiedziała asp. Edyta Wilczyńska z zespołu prasowego podlaskiej policji podczas wywiadu dla Kuriera Porannego.

 

Jak informuje portal o2.pl, na miejscu zdarzenia znajdują się również członkowie Grupy Ratowniczej „Nadzieja”, Straż Rybacka, a także przewodnik z psem służbowym z KMP Białystok.

 

Poszukiwania wszczęto w sobotę o godzinie 17.00, a wstrzymano o godzinie 23.00. Wznowione zostały dziś rano. Służby ratunkowe robią wszystko, co w ich mocy, aby odnaleźć zaginionych mężczyzn. Na razie jednak poszukiwania okazały się bezskuteczne.

 

Wyjątkowo kuriozalna sytuacja miała miejsce w województwie lubuskim, w miejscowości Sienna. Cała akcja została podjęta przez lokalną policję po tym jak jeden z mieszkańców zgłosił, że był świadkiem uprowadzenia.

 

Osoba alarmująca policję przekazała dyżurnemu słubickiej policji, że jeden z przechodniów został wciągnięty do auta przez zakapturzonego człowieka, który wcześniej szarpał uprowadzonym następnie mężczyzną. Policjanci wówczas rozpoczęli poszukiwania porwanego 47-letniego mężczyzny.

 

– Cała policja ze Słubic, ale również komenda wojewódzka w Gorzowie, włączyły się do akcji. W gotowości byli antyterroryści, zawiadomiony był komendant. Zdecydowaliśmy o rozstawieniu tzw. posterunków blokadowych – powiedział starszy sierżant Mateusz Sławek z lubuskiej policji w rozmowie z RMF FM.

 

Na szczęście, dzięki odpowiedniej reakcji jednej z kobiet mieszkających w Ośnie Lubuskim. Zaalarmowała ona, że widziała poszukiwany samochód, dzięki czemu na trop porywaczy udało się trafić już po ok. 40 minutach od otrzymania informacji o uprowadzeniu.

 

Funkcjonariusze policji ze Słubic zatrzymali Volkswagena Caddy. W pojeździe poza uprowadzonym mężczyzną byli jeszcze dwaj inni mężczyźni w wieku 27 i 45 lat oraz 26-letnia kobieta.

 

Porwany mężczyzna nie miał widocznych obrażeń, jednakże utrzymywał on, że został pobity. Jak się okazało był nietrzeźwy.

 

Najbardziej zaskakujący w całej sprawie jest fakt, że po sprawdzeniu jego danych okazało się, że uprowadzony 47-latek jest poszukiwany przez policję. W związku z tym, mężczyzna został zatrzymany zaraz po uwolnieniu z Volkswagena. Aresztowani zostali także porywacze.

 

– Przesłuchujemy ich w związku z pozbawieniem wolności, zmuszaniem do określonego zachowania i pobiciem – poinformował w rozmowie z RMF FM st. sierż. Mateusz Sławek.

 

Policja nie informuje z jakiego powodu poszukiwany był porwany 47-latek. Jego uprowadzenie zostało dokonane na tle finansowym. Prawdopodobnie chodziło o ściągnięcie długu. Sprawcom porwania grozi do 5 lat pozbawienia wolności.