O tej sytuacji poinformowała w dniu dzisiejszym major Katarzyna Walczak, pełniące funkcję rzecznika prasowego Komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej. Na terytorium zatrzymano dwóch mężczyzn pochodzących z Bliskiego Wschodu.

 

Cudzoziemcy postanowili dostać się do Polski w sposób nielegalny, ukrywając się w ciężarówce wśród załadowanych w niej paczek. Pojazd przewoził ładunek chemii gospodarczej. Imigranci zostali wykryci w Strzelcach Opolskich, przy okazji kontroli ciężarówki przeprowadzonej przez funkcjonariuszy miejscowej policji.

 

Policjanci poinformowali o zdarzeniu pograniczników, kiedy okazało się iż pochodzący z Afganistanu migranci dostali się do naszego kraju w sposób nielegalny.

 

– Zatrzymani cudzoziemcy nie posiadali przy sobie żadnych dokumentów i deklarowali, że pochodzą z Afganistanu. Dzisiaj funkcjonariusze Straży Granicznej będą prowadzić czynności służbowe w obecności tłumacza, zmierzające do potwierdzenia tożsamości i obywatelstwa zatrzymanych cudzoziemców. Prowadzone będą także wyjaśnienia, w jaki sposób dostali się oni do naczepy ciężarówki oraz skąd przyjechali do Polski i jaki był cel ich podróży – przekazała mjr Katarzyna Walczak.

 

To nie jest już pierwsza tego typu sytuacja, kiedy na terytorium Polski przedostają się w sposób nielegalny migranci. Służby sukcesywnie zapobiegają takim zdarzeniom.

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Wikimedia Commons

 

MB

 

W niektórych z europejskich krajów, nadal panuje strach przed dżihadystami, a także przedstawicielami środowisk imigranckich, które nie asymilują się z lokalną społecznością. 

 

Wśród osób szczególnie narażonych na napaści ze strony nie integrujących się przybyszów z Afryki czy Bliskiego Wschodu, są kobiety przebywające w zachodnich państwach Europy. Brutalnie potraktowana w miejscu publicznym została również w ostatnim czasie jedna z Francuzek, której sprawa bulwersuje wielu ludzi.

 

Skandaliczna sytuacja miała miejsce w jednym z pociągów kursujących z terytorium Francji do Berna w Szwajcarii. 33-letnia kobieta została zaatakowana przez mężczyzn pochodzących z Afganistanu. Pretekstem do ataku stał się dla tych „uchodźców” fakt, iż kobieta ich zdaniem miała na sobie bluzkę ze zbyt dużym dekoltem. Francuzka została obrażona najpierw słownie. Napastnicy obrzucili ją obraźliwymi określeniami i obelgami.

 

Niestety następnie imigranci dopuścili się agresji i pobili 33-latkę. Według relacji świadków, Afgańczycy bijąc kobietę mieli krzyczeć, że obraża ona Allaha. Na tym się jednak cały dramat nie skończył, ponieważ napastnicy próbowali wyrzucić kobietę z pociągu. Miało to miejsce na dworcu w Dijon.

 

Ofiarę uratowali funkcjonariusze policji zaalarmowani przez personel pracujący na kolei. Policja zatrzymała dwóch muzułmanów. Jak się okazało byli to uchodźcy z Afganistanu ubiegający się o azyl we Francji. Mają oni 19 i 23 lata.

 

W najbliższych dniach ma dojść do natychmiastowego sądzenia napastników.