Sprawca zamachu przesłuchany. „Podejrzany nie przyznał się”

– Sprawca zamachu na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza Stefan W. usłyszał zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie – przekazała po południu rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Grażyna Wawryniuk.

 

Po zadaniu politykowi licznych ran nożem, samorządowca przez kilkanaście minut reanimowano, a następnie przewieziono do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie pięć godzin spędził na stole operacyjnym. Niestety, pomimo wszelkich starań nie udało się wygrać walki o jego życie – prezydent Gdańska odszedł o godzinie 14:03 w wieku 53 lat.

 

– Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Składał wyjaśnienia – poinformowała rzeczniczka, odmawiając jednak ujawnienia treści tych wyjaśnień. Wieczorem zaś gdański sąd podjął decyzję o aresztowaniu Stefana W. na trzy miesiące.

 

Jak podkreśliła w czasie spotkania z dziennikarzami prok. Grażyna Wawryniuk, sprawca wypadku zbrodni „dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, po odbyciu bezwzględnej kary pozbawienia wolności, w wyniku motywów zasługujących na szczególne potępienie”.

 

– Składał wyjaśnienia, natomiast na tym etapie – jeśli chodzi o treść wyjaśnień, które zostały przez niego złożone – nie będziemy udzielać informacji. One będą wymagały weryfikacji – dodała.

 

Poinformowała również, że zarzucane 27-latkowi „przestępstwo zagrożone jest karą na czas nie krótszy niż 12 lat pozbawienia wolności, karą 25 lat pozbawienia wolności i karą dożywotniego pozbawienia wolności”.

 

Źródło: rmf24.pl
Fot.: YouTube – Maczeg
EM




Komentarze

Kraj

Świat