Nielegalni imigranci z Afryki zatrzymani w Polsce

Zatrzymania przybyszów z innej części świata dokonał Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej (BiOSG). Nie jest to pierwsza w bieżącym roku grupa nielegalnych imigrantów zatrzymana na terenie Podkarpacia. Wśród 144 imigrantów zatrzymanych na znajdującej się na Podkarpaciu na zielonej granicy znalazło się od początku 2018 roku 15 ludzi z Afryki.

 

Jak poinformowała mjr Elżbieta Pikor, rzeczniczka BiOSG, tym razem schwytano mężczyznę oraz dwie kobiety w wieku 22-27 lat. Pochodzą oni z Konga. Ich zatrzymania funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Lubaczowie dokonali w nocy z piątku na sobotę.

 

Tych troje osób pieszo przekroczyła granicę polsko-ukraińską.

 

– Strażnicy graniczni pełniący służbę z wykorzystaniem pojazdu obserwacyjnego wyposażonego w kamerę do wizji nocnej zauważyli po ukraińskiej stronie trzy osoby, które zbliżyły się do granicy, a następnie ją przekroczyły. Po polskiej stronie czekał na nich patrol Straży Granicznej, który ujął sprawców – wyjaśniła mjr Elżbieta Pikor.

 

Kongijskie kobiety nie miały przy sobie dokumentów potwierdzających ich tożsamość. Jedynie zatrzymany mężczyzna posiadał wydany przez władze Ukrainy dokument pobytowy.

 

– Według zeznań cudzoziemców kongijskie dokumenty zostały im skradzione w trakcie pobytu na Ukrainie. Najprawdopodobniej organizatorem przerzutu był obywatel Maroka, który podwiózł imigrantów do granicy – powiedziała rzeczniczka BiOSG

 

Nielegalni imigranci w tym przypadku dobrowolnie poddali się karze, po uprzednim przyznaniu się do zarzucanego im czynu nielegalnego przekroczenia granicy. Otrzymali oni karę w wysokości czterech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

 

Celem przybyłej z Konga trójki imigrantów była Europa zachodnia. W poniedziałek, w ramach readmisji przekazano te osoby służbom granicznym Ukrainy.

 

 

Źródło: tvp.info

Fot.: Wikimedia Commons

 




Komentarze

Kraj

Świat