Czego uczyć na „edukacji seksualnej”? Ta odpowiedź staje się HITEM! [WIDEO]

W ostatnich tygodniach toczy się sporo dyskusji wokół kontrowersji jakie wywołał pomysł wprowadzania do polskich szkół tzw. „edukacji seksualnej”. Zajęcia te mają być zgodne ze standardami ustalonymi przez WHO. Wiele osób zbulwersowanych jest tym, czego uczone mają być małe dzieci w szkołach za zgodą władz samorządowych.

 

Wielu rodziców nie godzi się na to, aby ich dzieci były edukowane w szkołach podstawowych na temat: „przyjemności czerpanej z dotykania własnego ciała” czy rzekomej równorzędności między związkami małżeńskimi a związkami jednopłciowymi.

 

Choć temat wprowadzania zajęć prowadzonych przez tzw. seks edukatorów rozpoczął się w stolicy, przy okazji wprowadzania przez władze w warszawskim ratuszu karty LGBT+, to jednak już w innych polskich miastach, takich jak Kraków czy Gdańsk, pojawiają się głosy o chęci wprowadzania przez lokalnych rządzących takowych lekcji do szkół.

 

Sporo czasu tym kwestiom poświęca się również w przestrzeni medialnej. W popularnym programie „W tyle wizji” na antenie TVP Info, prezentowane są sondy uliczne przeprowadzane wśród przechodniów na różnorakie tematy, będące w danym okresie na topie. Niedawno zapytano respondentów o to co ich zdaniem powinno znaleźć się w programie nauczania przy realizacji zajęć z „edukacji seksualnej”. Odpowiedź jednego z rozmówców rozbawiła wiele osób.

 

Zobaczcie sami!

 

 

 

Źródło: TVP Info ; Facebook/Arek Pikuś

 

MB

 




Komentarze

Kraj

Świat