Awantura po spotkaniu Strażaków z OSP. Sołtys wylądował w szpitalu

Spotkania strażaków-ochotników obrosły już legendą. Od czasu do czasu rzeczywistość przerasta nawet najśmielsze opowieści. Tak się właśnie stało w Hucisku Nienadowskim k/Dębicy na Podkarpaciu.

 

Doszło tam do niecodziennych zdarzeń. Wszystko zaczęło się planowo od dorocznego zebrania strażaków- ochotników. Podczas spotkania  podsumowano miniony rok oraz dyskutowano o działaniach w nowym, 2019.   W spotkaniu uczestniczyli miejscowi radni oraz sołtys gminy. Spotkanie przebiegało w przyjacielskiej i niczym nie zakłócanej atmosferze. Do czasu.

 

Po części oficjalnej doszło bowiem do bardziej nieformalnej kontynuacji dyskusji, której towarzyszyły również trunki i suto zastawiony stół. Najwyraźniej nie posłużyły one druhom bowiem od słowa do słowa biesiada zmieniła się w … bijatykę.

 

Dodajmy, że awantura była na tyle duża, że jeden z jej uczestników, a konkretnie pisząc miejscowy sołtys wylądował w szpitalu z dosyć poważnymi obrażeniami głowy. Sytuacja z pozoru wyglądająca na wesołą wcale taką być nie musi bowiem lekarze twierdzą, że obrażenia pobitego są na tyle poważne, że może mu grozić utrata wzroku.

 

Całe zajście bada policja, która prowadzi dochodzenie zarówno w zakresie wykrycia sprawcy lub sprawców pobicia, jak również ustalenia powodów awantury.

 

/red./

Za: dziejesienapodparpaciu.pl




Komentarze

Kraj

Świat