Adwokat o wyroku skazującym dla mężczyzny, który bronił się przed napastnikiem…

Kiedy mężczyzna bronił się przed pijanym napastnikiem, odepchnął go, a ten – nie na skutek odepchnięcia, ale upadku (po ponad dwóch promilach odruchy amortyzujące upadek są przytępione). Uderzenie głową o trotuar było fatalne. Po dwóch dniach nastąpił zgon napastnika w szpitalu. I chociaż obrona konieczna wydawałaby się casusem, który miał miejsce, sąd uznał, że rozpatrywać będzie to w kategorii nieumyślnego spowodowania zabójstwa. Efekt? 20 miesięcy pozbawienia wolności (bez tzw. „zawiasów”!)

 

Ergo, nie warto się bronić…

 

Mec. Adam Gomola, który prowadzi sprawę skazanego, Tomasza Greczkowicza, tłumaczył, że to atakujący musi spodziewać się konsekwencji, a obrona – zgodnie z logiką – musi być przede wszystkim przeciwdziałająca i skuteczna.

 

„Ta osoba była świadoma gdzie się znajduje i że podjęty zamach na mojego klienta, zaciśnięcie pięści i oplucie go manifestuje zamiar bardzo prosty: ‘zaraz cię uderzę’, a w takim przypadku osoba zaatakowana już nie ma czasu i nie musi oczekiwać w pokorze i bezradnie aż spadnie na nią grad ciosów”

 

– mówił Adwokat.

 

„W sprawie, w której występuję jako obrońca doszło do pewnego dysonansu. Polega on na tym, że wyjaśnieniom, relacjom mojego klienta sąd dał wiarę i co więcej, na tych wyjaśnieniach w dużej mierze sąd oparł ustalenia faktyczne, a jednocześnie nie poszedł o krok dalej i nie uznał, że w tej konkretnej sytuacji procesowej panu Tomaszowi przysługiwała obrona konieczna. Tym samym przysługiwało mu prawo odparcia ewidentnie bezprawnego, rzeczywistego i bezpośredniego ataku, który zaistniał”

 

– wyjaśniał mec. Gomoła.

 

Sąd Rejonowy w Bytomiu skazał Greczkowicza na karę więzienia z możliwością zawieszenia. Nie zgodził się z tym wyrokiem natomiast Sąd Okręgowy w Katowicach zasądzając karę bezwzględnego więzienia. Za pośrednictwem Sądu Rejonowego w Bytomiu złożona została prośba o akt łaski dla Tomasza Greczkiewicza do prezydenta Andrzeja Dudy.

 

Jak poinformował w rozmowie z wSensie.pl mec. Gomoła, złożona została też kasacja od wyroku sądu drugiej instancji.

 

Co dalej w sprawie Greczkowicza? Będziemy o tym informować.

 

Piotr Strumieński

 

 




Komentarze

Kraj

Świat